1. Edukacja z ciocia 3.


    Data: 24.07.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Mi Riam, Źródło: SexOpowiadania

    Edukacja z ciocią 3.Obudziłem się w nocy mając potężną erekcję. W pokoju był półmrok. Stwierdziłem ze zdziwieniem na zegarku na nocnym stoliku, że jest dopiero północ. Kochaliśmy się z ciotką 2 godziny, spałem zaledwie godzinę. Spojrzałem na nią śpiącą spokojnie, zrelaksowaną. Nadal byliśmy blisko złączeni z tym, że ona na wpół leżała na mnie obejmując mnie swym pięknym udem i ręką. Byliśmy nadzy, kutas mi stał niesamowicie i czuł bliskość jej krocza. Nawet się nie wahałem.Delikatnie podłożyłem rękę pod jej nogę i podciągnąłem jej udo wyżej na moje piersi. Jej cipka odsłoniła się, o dziwo nadal ujrzałem białe strużki mojej spermy wypływające z niej. Przekręciłem się lekko na bok i biodrami przysunąlem bliżej jej krocza. Delikatnymi ruchami szukałem jej słodkiej cipki lekko popychając nabrzmiałym kutasem do przodu. Tarłem o jej bujny zarost. Wreszcie mój penis poczuł wejście do jej dziurki ocierając się o jej ogromne wargi sromowe.Poczułem jak główka wchodzi w jej cipkę. Uderzyło mnie gorąco jej wnętrza. Misia była mięciutka, cieplutka, lekko ciasna, gotowa na dalsze ćwiczenia. Skurczyła się chyba po naszej wcześniejszej zabawie. Gdy już wszedłem do połowy, poczułem niesamowitą taką leniwą przyjemność w moim dużym napiętym członku. Pchnąłem mocniej i wszedłem dużo głębiej. Zacząłem się w niej powoli poruszać. Ciocia poruszyła się lekko i drgnęła. Pchnąłem mocniej i zacząłem ją szybciej posuwać. Po kilkunastu ruchnięciach ciotka przebudziła się i otworzyła oczy. Popatrzyła ...
    ... na mnie wciąż zaspana.-”Marek.co ty? O matko! synek! w nocy? śpij kochany!” wymamrotała, gdy zdała sobie sprawę, że właśnie nabijam ją na mój sztywny młody pal.-”Pragnę cię ciociu!” szepnąłem cicho.-”No widzę...i czuję!” roześmiała się cichutko.-”Ach ty wariacie!” chwila ciszy...”znowu chcesz zacipciać?!” westchnęła przyjaznym tonem.-”Tak ciociu, pragnę cię!”-”No to choć szybciutko, malutki!”Rozłożyła bardziej krocze, bym lepiej wszedł.-”Ruchaj cipkę narwańcu” wyszeptała.Szybko złapała mój rytm, całkiem się obudziła. Jej macica gościnnie przyjmowała swego mężczyznę.-”Ruchaj kochanie! Rozładuj się skarbie! Potrzebujesz tego!” stwierdziła.-”Tak ciociu” wyszeptałem.-”Wiem kochanie, wiem.”..chwila ciszy...”O matko...teraz też mi się zachciało!”Nie trwało to długo...dochodziłem. Też poczuła napięcie i skurcze mojego kutasa.-”No już kochanie…już! Spuść się we mnie, do środka, w cipunię!”-”Taaaaaaaaak!” wychrypiałem cicho ”Och jak dobrzeeeee! Przyjmij cały ładunek, ty moja mamuśko!”Poczułem pierwszy wystrzał z kutasa! Przez moje ciało przeleciał dreszcz rozkoszy.-”Taaaaak kochanie! Nie wyjmuj gooo! Ładuj wszystko w moją pizdunię! Napełnij mnieeee!! Zalej cipunię do pełnaaaa!”-”Tak ciociu!”Wypluwałem ostatnie krople w jej łono...uspokajałem się...zwolniłem. Zaczęliśmy się całować. Krystyna złapała mnie za głowę i mocno przyciągnęła do swych ust.-”Kochaj mnie kochanie! kochaj się ze mną!” poprosiła całkiem już przytomna i podniecona z cipką napełnioną świeżą dawką mojego mokrego ...
«1234»