1. Okularnica Anna


    Data: 26.07.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania

    - Młody człowieku, czy mógłbyś mi pomóc z tymi torbami? Chyba sobie nie poradzę zataszczyć ich na górę. Z daleka poznałem nasza sąsiadkę z drugiego piętra. Kobieta wyglądała na jakieś 40 lat. Zawsze starannie ubrana, zawsze pachnąca i tylko te jej grube okulary sprawiały, że rzadko na nią zwracałem uwagę. Jestem Adam. Mam 24 lata. Zdalna praca, nie złe zarobki tylko kobiety u boku brakuje. Oczywiście, że pomogłem. Ciężkie te siaty jak cholera aż dziw jak ona je doniosła w to miejsce ze sklepu? Na windę nie ma co liczyć. Wiecznie w remoncie. Musiałem na dwa razy chodzić po schodach. - Wejdź, postaw tu przy szafie w przedpokoju. Jak mam ci dziękować? - Naprawdę to nie problem. Miałem czas. Trzeba sobie pomagać. Starałem się wypaść jak najskromniej. Jej mieszkanie nie opływało w luksusy ale muszę przyznać, że wyglądało bardzo ładnie. Pachniało jej perfumami i chyba nie z tej niższej półki. Prawie parsknąłem śmiechem, bo zobaczyłem na fotelu różowego przyjaciela samotnej kobiety. Wyobraziłem sobie jak tego używa i z lekka podnieciłem się. W końcu brzydka nie była. Wszystko na miejscu i tylko te okulary… Musiała zauważyć, na co patrzę bo poliki jej lekko poczerwieniały. - Jesteś już na tyle dorosły, że nie muszę ci tłumaczyć, do czego tego używam. Od zawsze miałam większe potrzeby a kolejka kawalerów do mnie nigdy nie stała. Bez żadnej krępacji stanęła dość blisko mnie. Na jej bluzce wyraźnie odkształciły się jej sutki. Muszę powiedzieć, że i mi drygał w majtkach. Nie sposób było ...
    ... ukryć rosnącego podniecenia. Mimo to zacząłem się wycofywać i już miałem się grzecznie pożegnać gdy usłyszałem: - Jakbyś nie miał nic przeciwko to chętnie bym posmakowała twojej spermy. Zaskoczyła mnie i przez moment zastygłem w bezruchu i odjęło mi mowę. Zanim cokolwiek zrobiłem sąsiadka zaczęła mówić dalej: - Mam te swoje 37 lat i ogromne potrzeby. Jeśli tylko zechcesz możesz zrobić ze mną prawie wszystko. Mogę być ci uległa i na każde twoje życzenie oddać się w całości. W zamian oczekuję tylko dyskrecji. Jestem zdrowa i nikogo z kim mogłabym czuć się kobietą. - Czyli rozumiem, że jeśli w tej chwili będę kazał sobie obciągnąć z połykiem… - To zrobię to z największą przyjemnością- dokończyła za mnie. - Zaskoczyła mnie pani i to bardzo… - Anna. Mam na imię Anna. - Zaskoczyłaś mnie Aniu i prawdę mówiąc nie jestem gotowy… mam na myśli, że musiałbym się odświeżyć. Nie czuję się czysty. Rozumiesz… - Oczywiście. Wróć jak tylko będziesz chciał. … Ze stojącym kutasem wróciłem do swojego mieszkania. Musiałem dokończyć swoją pracę i z ulgą zamknąłem laptopa po prawie dwóch godzinach. Nie mogłem się skupić. W mojej głowie miałem serię scenariuszy jakie bym chciał przetestować na sąsiadce. Nie ulegało wątpliwości, że wrócę do niej. Poszedłem się wykąpać. Wrobiłem to nad podziw porządnie. Ogoliłem się i zszedłem piętro niżej. Naciskając przycisk dzwonka nasłuchiwałem czy przypadkiem Ania nie ma gości. Drzwi otworzyły się po paru sekundach. - Wejdź. Cieszę się, że wróciłeś. Masz na imię ...
«12»