-
Anka - wejscie w (prawie) dorosle zycie. Epizod 1.
Data: 01.08.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Tadeusz Kozłowski, Źródło: SexOpowiadania
... czego chce jej nowy kochanek. Uklęknęła na łóżku. Poczuła delikatny nacisk ręki na swojej głowie. Jej pierwszy chłopak skończyłby w tym momencie nadzieję na seks tego wieczoru, u Marka taki gest odebrała jako pożądanie i niecierpliwość. Objęła penisa ustami, był dość gruby, lekko dłuższy niż średni. Wyczuła, że swobodnie może go wziąć do ust do połowy. Zaczęła rytmicznie ruszać głową, zatrzymując się zawsze właśnie około połowy. Marek położył jej rękę na jądrach. Czuł się pewnie, jak z żadną ze swoich kilku dotychczasowych partnerek.- Zejdź niżej – powiedział, kierując ją na jądra.- Tak?- zapytała dziewczyna, liżąc je delikatnie końcówką języka- Nie. Mocno, całą powierzchnią języka. Możesz spróbować objąć je ustami i possać- Tak?- Teraz lepiej, rób tak dalej, potem wróć do góry.Ance podobała się pewność i stanowczość Marka. Czuła, że mając jego penisa w ustach, że ssanie mu to wyzwanie, a nie czynność do odhaczenia. Po chwili facet zaczął ruszać biodrami, wbijał go w jej usta coraz głębiej. Po chwili zastanawiała się, czy nie przerwać, ale wygrało podniecenie. Trzy czwarte penisa znikało w jej ustach, a właściwie także w gardle. Pierwszy raz w życiu poczuła, że zaraz się zakrztusi, musi szukać powietrza, a w jej oczach pojawiły się łzy. Bała się wytrysku w ustach. Marek jednak uratował ją od tych obaw. Cofnął, się i sięgnął po gumki. Sprawnie nałożył jedną. Anka widząc to poczuła dziwne ukłucie, czuła się jak zdobycz, która czeka na pochłonięcie przez drapieżnika. Marek ...
... położył się.- Usiądź na nim- rozkazał.Anka usiadła przodem do twarzy kochanka. Była mokra, prezerwatywa nawilżona. Mimo, że była idealnie ciasna, to spokojnie się nabiła na penisa. Po chwili była już całkiem wypełniona. Rytmicznie zaczęła się ruszać, znała tą pozycję – była to jedna z dwóch, oprócz misjonarskiej jaką zaliczyła w liceum. Marek wiedział, że w ten sposób dobrze jest rozpocząć penetrację, lecz chciał czegoś silniejszego. Zrzucił dziewczynę z siebie i kilkoma gestami ułożył ją w pozycji „na pieska”. Ten widok ostatecznie go nakręcił. Miał przed sobą wypiętą, młodą i śliczną dziewczynę, która w dodatku mocno mu się oddała. Wbił w nią z całej siły. Anka, pełna podniecenia i delikatnego strachu syknęła z bólu. Nigdy wcześniej tak gwałtownie nie została wypełniona. Jej cipka była jednak dość delikatna. Marek mocno napierał, po chwili posuwał ją tak mocno, że obijał się biodrami o jej pośladki.- Aa...aaa. Co Ty ze mną wyprawiasz? - wykrzyczała dziewczyna- Lubisz to, prawda? - odpowiedział Marek wymierzając zaraz potem serię soczystych klapsów.Marek był strasznie pobudzony. W chwili uniesienia splunął na odbyt Anki,i zaczął krążyć kciukiem wokół jej drugiej dziurki, ciągle mocno penetrując jej cipkę. Anka nie była na to gotowa, ale poczuła się nieco jak amatorka z filmów z Rocco, które oglądała. Czuła, że pierwszy raz w życiu poczuje orgazm w trakcie penetracji. Jeszcze kilkanaście ruchów. Choćby miał jej wsadzić jej palec w tyłek, to nie chce przerywać tej zabawy. Po chwili ...