1. Domek pod miastem


    Data: 12.08.2026, Kategorie: Trans Autor: uległy impotent, Źródło: SexOpowiadania

    ... bo pasował mi pomysł Pana i następnego dnia, punktualnie o czternastej wszedłem do znajomej knajpki. Siedział przy tym samym stoliku. Zobaczył mnie i wskazał krzesło obok- Rozumiem że się zdecydowałaś?- Tak, proszę Pana- A masz dzisiaj czas i ochotę na mojego kutasa?- Chętnie, tyle że nie mam przy sobie nic do przebrania…- To jedź do domu i weź kilka. O szesnastej masz być gotowa, wyślę ci pinezkę gdzie masz przyjechać. Masz jakieś żeńskie imię?- Tak proszę Pana, Magda- Dobra. Spadaj.W domu naszykowałam małą czarną, do tego biała lekko rozkloszowana miniówka. Srebrne, koronkowe balerinki, ciemnoszare sznurowane botki na 7 centymetrowym słupku. Czarne i fioletowe pończochy samonośne, czarne rajstopy i czarne bodystocking z koronkowym kołnierzykiem i odkrytymi plecami. Półsztywny bladoróżowy biustonosz, miękki niebieski staniczek i kilka par majteczek różnego kroju i koloru. Do tego ruda peruka, czarny naszyjnik, wiszące klipsy i bransoletka na kostkę. Sztuczne piersi, zestaw do makijażu i różowe klapki z futerkiem, butlę lubrykantu i prezerwatywy. Stwierdziłam że lepiej być gotową na różne ewentualności, więc wzięłam też koronkową koszulkę nocną sięgającą niewiele poniżej tyłka. Spakowałam wszystko do plecaka i biegiem do łazienki. Prysznic, dokładne golenie twarzy i krocza, głęboka lewatywa. O 15.30 byłam gotowa i naga siedziałam, czekając na sms od Pana. Cały czas czułam podniecenie, ale Pan zabronił mi się masturbować. Punktualnie o 16 zabrzęczał mój telefon, otworzyłam ...
    ... wiadomość. „Żadnej bielizny na sobie, tylko wierzchnia odzież, buty na bose stopy. Masz być dokładnie o 17.30” i link do miejsca gdzie mam dojechać. Kliknęłam w pinezkę. Na mapie wyświetliło się miejsce oddalone od mojego adresu o około 30km. Spory dom pod lasem, niedaleko małej miejscowości, oddalony kilkaset metrów od sąsiednich zabudowań. Przynajmniej tak to wyglądało na internetowych mapach. Punktualnie o 17.30 podjechałam pod bramę i nacisnęłam przycisk domofonu- Słucham? – usłyszałam z głośniczka kobiecy głos. Nieco mnie to zaskoczyło bo Pan nic nie wspominał o Kobiecie. Mówił że ma służącą, ale myślałam że to ktoś taki jak ja. Postanowiłam zaryzykować- Dzień dobry. Magda. Jestem umówiona z Panem Piotrem- Proszę. Wjedź i zaparkuj po prawej stronie i zaczekaj przy samochodzieBrama zaczęła się odsuwać. Wjechałam i stanęłam na wyznaczonym miejscu. Wyszłam z samochodu i rozejrzałam się. Posesja była gęsto obsadzona krzewami i raczej na pewno nikt z zewnątrz nie widział co się dzieje na podwórku. Po chwili otworzyły się drzwi i pojawiła się w nich nie za szczupła , nieco niższa ode mnie, na oko trzydziestoletnia dziewczyna w białej koszuli pod którą wyraźnie było widać otulone koronkowym biustonoszem w kolorze pudrowego różu piersi, czarnej ołówkowej spódniczce do połowy uda, cielistych rajstopach i czarnych balerinkach i z włosami upiętymi w kok. Widok Kobiety nieco mnie zaskoczył. Podeszła do mnie- Witaj Madziu, jestem Dorota, służąca Pana Piotra. Chodź za mną.- Wskazała mi ...
«1234...8»