1. Domek pod miastem


    Data: 12.08.2026, Kategorie: Trans Autor: uległy impotent, Źródło: SexOpowiadania

    ... łazienkę-Przygotuj się i przyjdź do mnie, jestem w kuchni. To pomieszczenie obok. Wezmę twój plecak. Jak przyjdziesz, pomogę ci się przygotowaćPoszłam do łazienki, skorzystałam z wiszącego tam zestawu do lewatywy a potem weszłam pod prysznic. Dokładnie wymyłam każdy zakamarek ciała, wytarłam się cudownie puszystym ręcznikiem i nago poszłam do kuchni. Przeszłyśmy do pokoju obok. Zawartość mojego plecaka była rozpakowana i leżała rozłożona przy łóżku. Dorota wskazała mi fotel przed lustrem. Usiadłam a ona zaczęła nakładać mi makijaż. Kilkanaście minut później zobaczyłam efekt jej pracy. Moja twarz w żaden sposób nie przypominała tego co widziałam w lusterku na co dzień. Z lustra patrzyła na mnie twarz Kobiety, choć mimo wszystko z nieco męskimi rysami. Cóż, niektórych rzeczy makijaż nie zamaskuje. Założyłam niebieski biustonosz. W miseczki wsunęłam sztuczne piersi, założyłam bodystocking i błękitne stringi. Biżuterię i czarną, dopasowaną sukienkę. Całości dopełniły botki i ruda peruka z lekko kręconymi włosami do ramion. Dorota stanęła na palcach i pocałowała mnie w usta. Z szuflady wyjęła grubą, nabijaną ćwiekami skórzaną, różową obrożę, którą zapięła mi na szyi. Przypięła do niej smycz i lekko pociągnęła. Chciałam iść na czworaka, ale Dorotka pokręciła przecząco głową. Zeszłyśmy na dół i zapukała do jednych drzwi- Wejdźcie – dobiegło z za nich. Dorotka nacisnęła klamkę i po chwili byłyśmy w pomieszczeniu. Pan siedział na kanapie i oglądał tv- Dzień dobry, Magda przyjechała ...
    ... – powiedziała a ja lekko się ukłoniłam Panu Piotrowi. Spojrzał na mnie i skinął głową bym podeszła. Złapał za smycz i pociągnął. Usiadłam okrakiem na jego biodrach. Wyraźnie czułam że ma wzwód, miałam taką chcicę że chciałam natychmiast zsunąć majtki i wypiąć się na ruchanie. Pocałował mnie w szyję. Moje dłonie powolutku zjeżdżały po jego koszuli w stronę rozporka. Gdy dotknęłam suwaka w jego kroczu, delikatnie złapał mnie za dłoń i odsunął ją. Pogroził palcem. Objęłam go za szyję i nasze usta przywarły do siebie. Całowaliśmy się dłuższą chwilę. Kątem oka widziałam jak Dorota otwiera barek, wyjmuje z niego szklanki, butelkę z alkoholem, sok, colę.- Madziu, możesz zostać do rana? – zapytał Pan Piotr patrząc mi w oczy- Mogę proszę Pana- Świetnie, bo jestem mocno na ciebie napalony. Dorotka, zrób nam drinki, uczcimy nasze spotkanie. Magda, pomóż jejDorota podeszła i wzięła mnie za rękę, podeszłyśmy do stolika. Wrzuciła do szklanek po kilka ostek lodu i nalała rum. Delikatnie złapała za skraj mojej sukienki i podsunęła ją do góry. Wyjęła ze stringów mojego kutasa i zaczęła lekko masować. Nie onanizowałam się od dwóch dni, więc momentalnie dostałam wzwodu. Zauważyłam że Dorotka miała na stopach sandałki na szpilce, nie wiem kiedy je zmieniła ale jej usta były dokładnie na wysokości moich. Zaczęłyśmy się całować a ruchy jej dłoni były coraz szybsze. Chwilę później nogi miałam jak z waty. Dorota zauważyła to i w drugą dłoń wzięła szklankę z alkoholem. Odsunęła się lekko i czubek ...
«1234...8»