1. Do trzech razy sztuka - czesc 1 [AI]


    Data: 14.08.2026, Kategorie: Trans Autor: yummya, Źródło: SexOpowiadania

    ... dotykiem – a myśl, że ktoś mógłby wejść, usłyszeć ją, tylko podsycała jej podniecenie. To było brudne, zakazane, a jednocześnie tak naturalne dla niej jako Kasi. Gdy Adam napiął się mocniej, jego oddech stał się szybszy, a ona wyczuła, że zbliża się do kresu. Przyspieszyła, jej usta pracowały z desperacją, a w głowie miała tylko jedną myśl – chce, by skończył, chce poczuć, że to ona go do tego doprowadziła.Gdy w końcu eksplodował, jego dłoń zacisnęła się na jej karku, trzymając ją w miejscu, a ciepło i smak jego uwolnienia wypełniły jej usta. Kasia przełknęła, czując, jak jej gardło pracuje, a potem powoli wysunęła go z ust, dysząc ciężko. Jej wargi były wilgotne, lekko opuchnięte, a spojrzenie, które rzuciła mu z dołu, było pełne satysfakcji i uległości. Czuła się spełniona – nie fizycznie, ale emocjonalnie, jakby ten akt potwierdził wszystko, kim chciała być. Adam spojrzał na nią, jego oddech wciąż był ciężki, a w oczach błyszczało coś między uznaniem a pożądaniem. „Dobra dziewczynka” – mruknął, a te słowa sprawiły, że jej serce zadrżało z dumy i rozkoszy.Kasia wciąż klęczała, jej oddech powoli się uspokajał, a smak Adama wciąż utrzymywał się na jej wargach. Czuła się oszołomiona, ale jednocześnie spełniona – to, co właśnie zrobiła, było dokładnie tym, czego pragnęła, a jego reakcja tylko potwierdzała, że była w tym dobra. Adam spojrzał na nią z góry, przeczesując dłonią jej włosy, a potem delikatnie, ale stanowczo chwycił ją pod ramię i podniósł z klęczek. Jej nogi były ...
    ... miękkie, lekko zdrętwiałe od pozycji, ale jego uścisk dawał jej wsparcie. „Wstań, Kasiu” – powiedział, a jego głos, choć wciąż władczy, miał teraz ciepły, niemal troskliwy ton. „Spójrz na siebie.”Pociągnął ją kilka kroków w stronę umywalki, nad którą wisiało duże, lekko poplamione lustro. Stanął za nią, jego dłonie spoczęły na jej biodrach, a ona spojrzała na swoje odbicie. Włosy peruki były lekko potargane, szminka rozmazana wokół ust, a policzki zarumienione od emocji i wysiłku. Sukienka podciągnęła się na udach, odsłaniając koronkę pończoch, a jej drobna sylwetka kontrastowała z szerokimi ramionami Adama, który górował nad nią od tyłu. Wyglądała jak obraz chaosu i pożądania – dokładnie tak, jak się czuła. Adam nachylił się, jego usta znów znalazły się przy jej uchu, a jego oddech musnął jej skórę. „Patrz, jaka jesteś piękna” – mruknął, a jego dłonie przesunęły się po jej talii, podkreślając jej smukłe kształty. „Dobra dziewczynka, która wie, jak sprawić przyjemność. Nie mogę przestać na ciebie patrzeć.”Kasia poczuła, jak jej serce przyspiesza pod wpływem jego słów. Komplement, choć prosty, trafił w samo sedno jej pragnień – chciała być widziana, doceniona jako kobieta, którą stworzyła. Uśmiechnęła się nieśmiało do swojego odbicia, a potem spojrzała na niego przez lustro, czując, jak jego dłonie wciąż badają jej ciało, teraz delikatniej, niemal z uznaniem. Ale wtedy jego ton się zmienił – stał się bardziej zadziorny, a w oczach pojawił się błysk, który zwiastował coś nowego. ...
«12...91011...16»