1. Ostra akcja krawat


    Data: 23.08.2026, Kategorie: BDSM Autor: Darek Lust, Źródło: SexOpowiadania

    ... kobiecości. Dotykał jej namiętnie, masował pośladki, rozchylał je. Wpatrywał się w wilgotną bieliznę. Masował jej intymność.— Jesteś bardzo mokra — stwierdził.— Zajebiście mokra — potwierdziła.Uderzał jej tyłek swoim konarem. Po chwili wsunął dłoń pod koronkowe, białe majtki i ściskał pośladek. Raz jeden, raz drugi. Doprowadzał ją do szaleństwa. Cieszył się dotykiem jej delikatnej skóry. Odchylił bieliznę i zaczął pocierać jej krocze penisem — mokrym i napalonym. Przesuwał się między jej pięknymi krągłościami. Oddychał głęboko. Patrzył, jak leży bezbronna na sofie i jak zapraszająco kręci tyłkiem. Wypina go do góry, by mógł go lepiej widzieć. Pręży się. Chwycił jedną dłonią jej skrępowane ręce i wbił się gwałtownie w jej ciało twardym do granic możliwości lingamem. Uderzał mocno i rytmicznie swoim łonem o jej pośladki, aż cały salon wypełniły dźwięki ich bliskości. Jej soki wypływały obficie na jego męskość, sięgając aż łona. Zwolnił.Pociągnął za węzeł na skrępowanych nadgarstkach kochanki i uwolnił ją. Ona ...
    ... natychmiast jedną ręką wyciągnęła się przed siebie, a drugą wsunęła pod brzuch, w kierunku źródła własnych nektarów. Poczuł jej palce na swoich jądrach — masowała je. Kontynuował mocne pchnięcia w jej tyłek. Słuchał jej jęków i patrzył na twarz zwróconą bokiem, na której rysowały się spazmy nadchodzącego orgazmu. Dłonią przyciskał jej głowę do siedziska sofy, a jego biodra poruszały się coraz szybciej. Czuł, że jego ciało wkrótce eksploduje we wnętrzu uległej kochanki. Opóźniał ekstazę. W pewnym momencie poczuł, że nie jest już w stanie powstrzymać fali, która w nim wezbrała. Jęczał głośno i zatrzymywał się na ułamek sekundy, jakby chciał zanurzyć się w niej jeszcze głębiej. Po kilku sekundach usłyszał głośną symfonię orgazmu z ust swojej partnerki. Przyspieszył i trysnął w jej wnętrzu, uderzając mocno o jej pośladki. Trwali w tej chwili pozbawieni świadomości, całkowicie zanurzeni w ekstazie.— Kręci mi się w głowie — powiedziała wyczerpana.— Polecam się — uśmiechnął się nonszalancko.— Wiem, dlatego napisałam. 
«123»