1. Nie-zwykla Rodzina cz 109. - Oranzeria babci


    Data: 25.08.2026, Kategorie: Inne, Autor: Mr. Morris, Źródło: SexOpowiadania

    ... wyjąć i wsadzić w cipkę mamy, ale wtedy usłyszeliśmy odgłosy zbliżającej się babci.- Hej...potrzebna mi pomoc...Szybko mama się poprawiła i odsunęliśmy się od siebie. Babcia wtedy weszła do kuchni.- Potrzebna jest mi pomoc w oranżerii.- Ja teraz nie mogę Mary, ale Alan z pewnością ci pomoże.- To świetnie. Chodźmy.Spojrzałem na mamę zawiedziony. Ta uśmiechnęła się chytrze i wróciła do robienia obiadu.Ja poszedłem za babcią do oranżerii, znajdującej się za domem.Wszedłem do środka i zobaczyłem wiele zasadzonych roślin i warzyw.- Wow...dużo tego. W czym mogę ci pomóc babciu?- Hmm...jest jedna rzecz...Wtedy podeszła bliżej mnie i złapała mnie za krocze. Chwila, co ona robi!?- Babciu, co robisz?- Chyba to, co chcesz...widziałam cię z Ann w kuchni.- Nie wiem, o czym mówisz.- Nie udawaj. Wiem o waszym sekreciku. Ale chętnie też podzielę się swoim.Wtedy rozpięła mi spodnie i wyjęła mojego nabrzmiałego penisa. Nie mogłem w to uwierzyć. Babcia wie o naszym sekrecie, a nawet przystaje na to. Mogła to wiedzieć od dawna. Tego się od niej nie spodziewałem.Uklęknęła przede mną i dotknęła kutasa dłonią i zaczęła go masować. Poruszała nim w górę i w dół. Po czasie dołożyła do tego usta. Nie mogłem w to uwierzyć. Babcia zaczęła mi obciągać. Zaczęła go ssać jak gwiazda porno. Possała moje jądra i wylizała, i wróciła do penisa. Przejechała językiem po całym penisie. Czułem, że zaraz dojdę. Zaczęła szybciej obciągać, masując moje jądra.- Babciu...ja...Po chwili się spuściłem dużą ilością ...
    ... spermy. Trzymała to w buzi, a potem połknęła. Nie spodziewałem się tego.- Rany...dużo tego było. Nic dziwnego mając takiego fiuta.Po chwili jednak mój penis zaczął znowu rosnąć.- Hmm...widać, że tobie też się podobało.- Babciu...ja...nie wiem, co powiedzieć...- Więc nic nie mów. Tylko zrób ze mną to, co robisz z mamą i siostrą.Zobaczyłem jak babcia ściąga swoją sukienkę, a potem duży stanik. Była całkiem naga. Mimo lat miała naprawdę zajebiste ciało. Miała duże piersi i owłosioną cipkę. Ten widok zadziałał tak, że teraz mój kutas całkiem stał na baczność.- Podoba ci się, co? - spytała z uśmiechem.- Bardzo...nie wiedziałem, że ty też... - odpowiedziałem także z uśmiechem..- Że jestem częścią sekretu? Wiele rzeczy jeszcze nie wiecie.Po chwili rozchyliła swoje nogi, dając mi dostęp. Zachęciła do tego, abym ją tam wylizał.Kucnąłem przed nią i zacząłem zataczać kółka językiem na jej łechtaczce. Dawałem babci dużo rozkoszy. Zassałem jej łechtaczkę, na co jęknęła przeciągle. Rękami objąłem jej duże pośladki, aby bardziej przycisnąć ją do mojego języka. Czułem, że jej się to spodobało.Po chwili odsunęła się i odwróciła do mnie tyłem. Wypięła się do mnie.- Śmiało Alan. Wiem, że tego chcesz.Włożyłem wtedy kutasa do końca. Jęknęła przeciągle, czując jak ją wypełnia.- O boże...jest taki duży...oooohhh.Chciała dobić chyba do samego końca. Odczuwała mój każdy centymetr. Było jej niesamowicie dobrze. Mi zresztą tak samo.Nadal ciężko mi było w to uwierzyć. Nie do pomyślenia. Przyśpieszałem swoje ...