1. Chłopcy w slipkach


    Data: 03.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo


    Czerwiec. Piątkowe popołudnie. Pakuję plecak i jadę na ryby. Całe dwa dni spokoju. Cisza, las, woda – czego trzeba więcej do szczęścia? Szkoda tylko, że jadę sam. Ale co zrobić. Kilkanaście minut jazdy i jestem nad wodą. Jeszcze tylko kilkaset metrów ścieżką wzdłuż lasu i jestem na swoim miejscu. To moje stanowisko, zawsze tu łowię ryby. 
    Zachodzę na swoje miejsce i widzę obcy namiot! Zdenerwowany rozkładam wędki i siadam nad wodą. Siedzę tak jakiś czas i nagle słyszę odgłosy kłótni, a po chwili widzę dwóch młodych chłopców w samych tylko slipkach, 18, może 19 letnich. Idą ścieżką w slipkach trzymając w rękach butelki piwa. Jeden z nich wszedł do namiotu i chwilę później wyszedł z plecakiem. Założył plecak i, przeklinając, poszedł ścieżką prowadzącą do przystanku. Drugi podszedł do mnie i przyglądał się wędkom. Zaczęliśmy rozmawiać. Młody miał na imię Jacek. powiedział, że jego kolega za dużo wypił i wszczął awanturę bez powodu. 
    W czasie rozmowy dyskretnie przyglądałem się Jackowi i jego slipkom. Był w fajnych slipkach, był szczupły, miał bardzo ładne slipki, długie nogi. Zauważyłem, że z zaciekawieniem patrzy na moje slipki, a właściwie to na mojego chuja w slipkach. Spojrzałem na swoje slipki i wszystko było jasne: mój chuj stał mi w slipkach jak maszt! Spoglądałem na wodę, nie wiedząc, jak się zachować. Jacek stanął koło mnie i zaczął powoli głaskać się po swoim chuju przez slipki. Chwilę później jemu też już stał chuj na baczność w slipkach. Odwrócił się i poszedł ...
    ... w stronę namiotu, spoglądając na mnie. Poszedłem za nim. Weszliśmy do namiotu. Stanęliśmy naprzeciw siebie w slipkach. Objąłem go i mocno przycisnąłem do siebie. Nasze stojące chuje przyciskały się jeden do drugiego przez nasze slipki. Zaczęliśmy się całować. Zdjąłem jemu slipki i moim oczom ukazał się piękny widok. Miał wielkiego, grubego chuja! Jego dupa odstawała od reszty ciała, zapraszając, żeby zrobić z niej użytek.
    Zdjąłem swoje slipki i kazałem jemu położyć się na brzuchu. Położyłem się na nim i wszedłem w niego. Nie zważając na jego jęki wpychałem swojego chuja w jego piękną dupę. Zacząłem go pierdolić. Najpierw pierdoliłem powoli, delikatnie, potem coraz szybciej, dobijałem jajami do dupy, a mnie jego jęczenie dodatkowo podniecało. Jacek chwilami wręcz krzyczał. Jeszcze raz, dwa razy i moja sperma zalała jego wnętrze. Spuszczałem się w jego ciepłą dupę i to było wspaniałe! Kiedy skończyłem go pierdolić, Jacek wstał i zaczął ruszać sobie skórą. Uklęknąłem i wziąłem jego chuja do buzi. Był naprawdę duży! Złapał mnie za głowę i zaczął mnie pierdolić w usta. Krztusiłem się, ale on nie zważał na to i pierdolił mnie tak, że czułem jego chuja w gardle. Jeszcze chwila i poczułem ciepło rozlewające się w ustach. Jacek krzycząc z rozkoszy spuszczał mi się do buzi. Wyjął chuja dopiero wtedy, kiedy ostatnia kropla spermy spadła na mój język. Trzymając jego chuja w dłoni wylizałem go dokładnie i dopiero wtedy ubraliśmy slipki i położyliśmy się. 
    Długo leżeliśmy w slipkach ...
«12»