1. Wakacje na Mazurach


    Data: 03.06.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... dalej pili i rozmawiali. Okazało się, że Adam mieszka z rodziną w tym samym hotelu, co i my. W recepcji poprosił, aby przekazano jego żonie, że jest w pokoju u znajomych i niebawem wróci.
    W naszym pokoju alkohol zaczął się lać strumieniem. Adam był coraz bardziej pijany i my zresztą też.
    – Chłopaki, a wy skąd się znacie, i tak tu sami, bez żadnych lasek?
    – No wiesz, jak to jest z dziewczynami. Chcieliśmy mieć udane wakacje, wiec się sami wypuściliśmy, aby baby nie popsuły nam urlopu. Zresztą, mało towaru się kręci w okolicy? A my zwyczajnie znamy się od dzieciństwa.
    Oczywiście że było to kłamstwo, ale cóż mieliśmy mu powiedzieć? Że jesteśmy pedałami?
    Nasza rozmowa coraz mniej się kleiła, bo byliśmy już tak pijani, że bełkotaliśmy, i tylko czekałem na rozwój wypadków. Adam wstał i udał się do toalety. My na balkonie hotelowym dalej sączyliśmy drinki. Adam coś długo nie wracał z toalety, więc poszedłem za nim. Zastałem go ze ściągniętymi slipami, leżącego obok kibla. Pomyślałem sobie, że jest totalnie wstawiony, ale w końcu zobaczyłem jego chuja. Zostawiłem go na zimnej posadzce i pobiegłem po Wojtka.
    – O kurwa, ale jaja. Teraz możemy go wypierdolić, tylko czy będzie z tego jakaś przyjemność? Przecież on jest zalany w trupa i nie wiadomo, czy w ogóle mu stanie.
    – A co tam, przynajmniej możemy spróbować.
    Przenieśliśmy Adasia do łóżka i Wojtuś od razu rzucił się do ssania jemu chuja. Biedak męczył się i męczył, a chuj nie chciał mu stać. Ja obserwowałem to wszystko z ...
    ... boku i z podniecenia już ledwo co wytrzymywałem. W pewnym momencie Adam zaczął się ruszać i nagle się szybko poderwał, gdy zorientował się, że leży na łóżku bez slipów, a Wojtek zabawia się jego chujem.
    – Ej, co jest, kurwa? Chcecie mnie zgwałcić? To po to do pokoju mnie zaprosiliście? W knajpce się zorientowałem, że coś jest z wami nie tak, ale jakoś mi to do głowy nie przyszło.
    – Adam, daj spokój, przecież nic złego nie chcemy ci zrobić.
    Adam wstał i chwiejnym krokiem poszedł do łazienki. Usłyszeliśmy szum wody. Po paru minutach Adam się rozdarł, którym ręcznikiem może się wytrzeć. 
    – A weź jaki chcesz.
    Gdy wyszedł z łazienki, osłupieliśmy z Wojtkiem z wrażenia. Chuj mu stał na baczność i wyraźnie miał ochotę na zabawę. Adam podszedł do mnie i bezceremonialnie wsadził mi język w moje rozdziawione usta, i nachalnie zaczął mi je penetrować. Ja złapałem za jego chuja i zacząłem mu go walić. Wojtek podszedł od tyłu i zaczął masować mu plecy. Po paru chwilach Adam podszedł do łóżka i się na nim położył.
    – Dobra, a teraz możemy się pierdolić. Zawsze chciałem sobie zrobić skok w bok, ale nie sądziłem, że zrobię to z facetami! Chcę, abyście mnie porządnie wyruchali!
    Wojtuś wskoczył na niego i wystawił mu swą dupę do lizania. Adam na początku nie wiedział za bardzo, co ma robić, ale po jakimś czasie wziął się za wylizywanie otworu Wojtka. Ja natomiast zanurzyłem w swych łapczywych ustach jego chuja i zacząłem ssać jak oszalały. Jego chuj był piękny i gruby, o całym trzonie tej ...