-
Sportowe skarpety
Data: 03.06.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
Mam niezłą filmotekę erotyczną, ale to za mało. Siedzę w domu i nieraz, nudząc się, włączam filmik i daję sobie czadu. Co ciekawe, zawsze kiedy oglądam film, obserwuję stopy facetów, jak się pierdolą, podniecam się, jak widzę ich stopy w skarpetach. Był czwartek, kiedy znalazłem ogłoszenie o filmie dla sneakerów. Był podany numer telefonu. Mnie zainteresował ten film tak bardzo, że zaraz zadzwoniłem. Odebrał fajny facet i rozgadaliśmy się na co najmniej dwadzieścia minut. Umówiłem się z tym gościem, że przesyłkę odbiorę osobiście i najlepiej, żeby to było jutro. Firma znajdowała się w Poznaniu, więc niedaleko od mojego miasta. Zaofiarował się, że film pod wskazany adres przywiezie mi kurier... Myślałem całą noc o tym filmie, jak faceci zajmują się swoimi stopami, skarpetami, butami, a dodatkowo myślałem, jak będzie wyglądał ten kurier, i to nie pozwalało mi zasnąć. Około 18.00 dzwonek do drzwi. To niemożliwe: ciemna karnacja, ubrany na sportowo, dresy biało-niebieskie, firmowe adiki, też biało-niebieskie, wzrost ok. 190, szczupły, włosy na 3 mm, zielone oczy, duże brwi i rzęsy, zresztą typowy brunet. Oszalałem wewnętrznie i stałem jak wryty. Poszedłem po portfel, zapłaciłem, nie chciałem reszty i zapytałem, czy nie wypiłby kawy – nie zaproponuję mu czegoś konkretnego, przecież jest kierowcą. Ku mojemu zdziwieniu zgodził się na wypicie kawy i wszedł do pokoju. Zapytałem, czy mogę otworzyć przesyłkę przy nim. Zgodził się, mówiąc, że i tak się domyśla, co kupiłem. Zdębiałem, ...
... ale i tak zdjęcia na okładce same mówiły, co to za film. „Dziwne masz zainteresowania seksualne” – powiedział spokojnie Paweł (zdążyliśmy się już sobie przedstawić). „No, takie mam i jest mi z tym dobrze” – odparłem niezrażony. Podglądałem Pawła, jakie ma skarpety schowane w tych adikach, aż wreszcie podniósł przypadkowo nogawkę spodni dresowych i zobaczyłem... to jest to! O kurwa, białe skarpety! Na pewno oryginalne, takie jak lubię. Kasetę odłożyłem na bok i zaczęliśmy normalną gadkę, czas leciał jak diabli, aż w końcu Paweł powiedział, że musi się zaraz zbierać. Pomyślałem: co ja zrobiłem najlepszego! My tu gadu-gadu, a jego stopy nawet nie tknięte! Ja sneaker, on dres, bardzo atrakcyjny – hetero, bi, gej – nieważne, ważne są jego skarpety, a ja cały czas przegadałem. Pomyślałem i zaryzykowałem propozycję: „Słuchaj, mam garaż niedaleko, zamkniesz w nim samochód i zostałbyś do rana, to moglibyśmy jeszcze pogadać...” Spojrzał na mnie jak na głupiego i cisza. „A zaproponujesz coś do wypicia? To zostanę.” Rozpierała mnie radość. Pojechaliśmy najpierw kupić coś konkrentego z procentem, potem odstawiliśmy jego samochód do mojego garażu i wróciliśmy do domu. Popiliśmy i nie wiadomo kiedy trzeba było kłaść się spać. Paweł sam zagadnął, czy podniecają mnie buty sportowe, białe skarpety. Jego ciuchy były na fotelu, białe skarpety leżały w butach. Wyjąłem skarpety z jego butów, a Paweł spojrzał na mnie trochę z przerażeniem. Zapewniłem go, że taki świetny facet jak on musi mieć ...