-
Przygoda na basenie
Data: 04.06.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... Strumień wpływał przez delikatna szparę w kompielówkach Michała i dalej po nogach i na podłogę. Ten widok przyprawił mnie o stan podobny do stanu Michała. Moje slipy powiększyły się. Ciągle byliśmy sami. Ja postanowiłem, że dotknę jego kompielówek. To był wielki krok, bo nie wiedziałem, jak zareaguje na tę bezpośrednią propozycję. Nie wiedziałem, czym jest spowodowany jego zwód. Stało się. Już nie przypadkiem dotknąłem i nie odczułem sprzeciwu. A w ręce poczułem jego chuja. Włożyłem delikatnie rękę w jego kompielówki, ale daleko nie trzeba było wkładać, ponieważ były tak małe. Ścisnąłem i poczułem, jak jego chuj rośnie. Rośnie w siłę. W mojej dłoni jego chuj przybierał na wielkości w przeciągu sekund. To dało mi wiele do myślenia. Popatrzyłem na niego i widziałem jego rozkosz z tej sytuacji. Nadal woda na nas tryskała, my zapomnieliśmy o tym, że ktoś może wejść. Trzymałem jego chuja w ręku, ale to nie było to, czego oczekiwałem. Michał zobaczył drzwi ze znaczkiem dla inwalidów. Ponieważ żadnego niepełnosprawnego nie widzieliśmy, to weszliśmy. Nikt nas tam nie widział. Drzwi były otwarte, więc skorzystaliśmy. To nadzwyczaj duże pomieszczanie miało też natrysk, toaletę i wolne miejsce. Stanęliśmy zaraz przy drzwiach, a ja na wszelki wypadek zamknąłem zamek. To stało się samo. Delikatnie przykucnąłem i wyjąłem jego chuja z kompielówek. Jego chuj od razu trafił w moje usta. Miałem je już wyćwiczone, więc chyba było mu dobrze. Chuj stał mu już na dobre. Delikatnie ssając ...
... jemu chuja czułem smak mydła i wodę na jego ciele. Moje usta jednak nie mogły połknąć jego chuja w całości, ponieważ był on wielki. Coraz energiczniej ssałem jemu chuja i wkładałem do końca mych ust. Michał miał przycięte włosy. Czułem je, kiedy zbliżałem się policzkami do jego brzucha. Starałem się robić wszystko, aby było mu najlepiej. Tak chyba było. Po niedługiej chwili poczułem, jak napiął mięśnie nóg, które były równie ogromne. Ja w ustach poczułem coś tak pysznego, że nie da się tego opisać. Ciepła i gęsta ciecz wlewała mi się z jego chuja do ust. Dokładnie wciągałem, aby nie zmarnować. Całowałem i lizałem żołądź chuja, żeby do końca rozkoszować się tym boskim płynem. Powoli wstałem, ponieważ do zakończenia tego potrzebowałem jeszcze jednej rzeczy. Nasze usta się spotkały i był to boski pocałunek. Czułem nadal wodę na naszych policzkach, a w ustach smak jego spermy. Musieliśmy iść, ponieważ Michała siostra na nas czekała. Bałem się wyjść, żeby nikt nie zobaczył, jak wychodzimy razem z tego pomieszczenia. Było bosko. Smak jego spermy czuję do teraz. Przeszliśmy do przebieralni. Tam nadal byliśmy sami, ale chyba już wykorzystałem możliwości Michała. Chuj powoli mu opadał i mógł spokojnie zmienić kompielówki na zwykłe slipy. Ja nadal na nie patrzyłem z myślą, że może coś jeszcze wyjdzie. Przebraliśmy się. Wyszliśmy na hol, gdzie Ania już suszyła włosy. Ja ich nie mam dużo, więc od razu poszedłem do kasy. Dopłaciłem i mogę powiedzieć, że były to bardzo dobrze wykorzystane ...