1. Nie ma jak siostra


    Data: 12.09.2019, Kategorie: Pierwszy raz Blondynki, Fetysz Laski Nastolatki Oral Polskie, Rajstopy, Wytryski Autor: Marczak, Źródło: Pornzone

    ... tak z głowami po przeciwnych stronach wanny, jej stopy znajdowały się koło mojej twarzy, zacząłem je leniwie lizać i całować. Nie odzywaliśmy się. Kiedy po dłuższym czasie wyszliśmy, moja kochana siostra zrobiła mi śniadanie. Przez cały dzień była dla mnie niezwykle miła. Zresztą nie tylko ten dzień - od tamtego czasu powtarzaliśmy to często, nasze stosunki zacieśniły się, Asia stała się całym moim życiem...
    
    Minął rok, odkąd zaczęliśmy z siostrą zaspokajać się seksualnie. Nasze życie obróciło się od wtedy o sto osiemdziesiąt stopni, wszystko się zmieniło, oczywiście na lepsze. Zabawialiśmy się prawie codziennie. Seks stał się naszą obsesją - gdy tylko wracaliśmy do domu, od razu zaczynaliśmy pieszczoty, a po zaspokojeniu się, spędzaliśmy czas razem. Zawsze razem, jak gdybyśmy byli zakochaną parą. Niestety, wszystko kiedyś ma swój koniec...
    
    Pewnej nocy Asia zakradła się do mojego pokoju, po cichu, by nie zbudzić rodziców. Czekałem na nią nago. Już wcześniej umówiliśmy się, że dzisiejszą noc spędzamy w moim łóżku. Byłem już strasznie napalony, nie mogłem się jej doczekać, aż w końcu przyszła. Często robiliśmy tak, że w nocy jedno z nas po kryjomu zakradało się do drugiego, by uprawiać namiętny seks. Jedynym szkopułem było to, że musieliśmy bardzo uważać, by podczas stosunku nie hałasować, ponieważ w mieszkaniu byli rodzice.
    
    Kiedy Asia weszła do pokoju, nie zapaliła światła, po ciemku podeszła do mojego łóżka. Usiadła. Ja również się podniosłem i objąłem ją. Po ...
    ... namiętnym pocałunku powiedziała mi ze smutkiem w głosie:
    
    - Posłuchaj, musimy to przerwać. To nie może dłużej trwać.
    
    Aż mnie sparaliżowało. Gdy odzyskałem mowę, spytałem:
    
    - Ale co? Co nie może dłużej trwać?
    
    - Nasz związek. Nasze stosunki. Nie możemy więcej tego robić.
    
    - Dlaczego?! - spytałem z niedowierzaniem. - Znudziły ci się nasze... zabawy?
    
    - Nie chodzi o to, że mi się znudziły. Dalej lubię to z tobą robić. Jednak... - zastanowiła się, nie wiedziała, jak ma mi to powiedzieć, ale po chwili kontynuowała - ...mam chłopaka. Taki jeden z mojej szkoły. Chyba się w nim zakochałam. Źle się czuję, jak mu to robię.
    
    Poczułem ukłucie zazdrości. Jak mogła mieć chłopaka? Po co, skoro miała mnie? Nie rozumiałem.
    
    - Jak co mu robisz? - spytałem.
    
    - Jak go zdradzam. Z tobą.
    
    - Ze mną?! Zdradzasz go ze mną?! Nie żartuj, jestem twoim bratem. A tak w ogóle, to ja pierwszy to z tobą zrobiłem, więc prędzej możesz powiedzieć, że to mnie zdradzasz z nim! - byłem oburzony.
    
    - Przestań, przecież oboje wiedzieliśmy, że to się kiedyś będzie musiało skończyć. Nie możemy tego robić wiecznie. Jesteśmy rodzeństwem. Musimy w końcu zacząć się zachowywać jak brat i siostra. Ty musisz sobie znaleźć dziewczynę, ja chłopaka i musimy zaprzestać tych naszych kazirodczych praktyk.
    
    Chciałem zaprotestować, coś powiedzieć, nie chciałem, by nasz związek już się skończył, jednak wiedziałem, że w gruncie rzeczy siostra ma rację i nie przychodziły mi do głowy żadne argumenty.
    
    - Ale... - ...