-
Niebiański seks cz. 2
Data: 05.12.2019, Autor: Mefisto, Źródło: Lol24
... wywoływało u jego kochanki drżenie ciała i pulsowanie pipki. Jej jęki wypełniały całą świątynię, jednak nie zważali na to. Podniósł głowę i się wyprostował. Nagle zobaczył, że zza ławek w nawie obserwuje ich dwóch młodych chłopaków. Wzdrygnął się ze strachu. Ich głowy schowały się pod ławkami. -Co wy tam robicie? Wyłaźcie! Chłopcy wyszli powoli zza ławek. -Co się tak gapicie?! Wypi*rdalać mi stąd, bo wam wsadzę mojego mokrego ku*asa do ryja! Chłopcy zaczęli się cofać z uśmiechem na twarzy. -A ksiądz ma grzech - krzyknął jeden z nich. Gdy nadal nie odchodzili, Marek wstał i zaczął biec w ich stronę na golasa, a jego dyngus odbijał się od jego nóg. Młodociani szybko uciekli. Bez zwłoki wrócił do swojej kipiącej seksem nimfy. Ukląkł przed nią, potarł ręką jej wilgotny wulkan miłości i zanurzył w nim swój mięsny karabin. W końcu doczekali się tej upragnionej chwili. Rypał ją bardzo mocno. Trzymał ją i raz za razem ładował w nią kolejne sztosy. Jej cipa była gorąca jak szczur w oleju. Nie chciał szybko kończyć zabawy, więc zmienili pozycję. Ania wypięła swój tyłeczek na klęczkach, a on wsadził swojego parówczaka w jej sracz. Zrobił to szybko mimo jęków i stęków Ani, która z bólu aż się wiła. Kiedy już rozepchał jej ciasny odbyt, zaczął poruszać biodrami w przód i w tył. Jego jaja klaskały o jej dupę. Po chwili Ania dostała spazmów, a jej odbyt zrobił się ciaśniejszy. Oboje jednocześnie dostali orgazmu. Jego sperma wypełniła jej wnętrze. Wyszedł z niej, a wielki strumień jego soków popłyną z wielkiej dziury po jej udach. Na koniec umyli się z grubsza w pozycji 69. Gdy już odsapnęli, ubrali się i posprzątali ten bajzel. Rzucili cały ten kościół i zamieszkali razem. Od tej pory, gdy tylko chcieli, grzmocili się jak króliki.