1. Agnieszka i jej mężczyźni, cz2


    Data: 31.12.2019, Kategorie: Rodzinka, Autor: Aga, Źródło: Fikumiku

    ... przód i w tył co sprawiało jej coraz większą przyjemność. W środku było ciasno, bardzo ciasno i gorąco. W miarę jak Aga robiła sobie palcówkę robiło się w jej dupci coraz więcej miejsca. Miała straszną ochotę udać się do sypialni ojca i poprosić go by wyruchał ją w dupcię, nie chciało jej się czekać na powrót brata, a palcowanie się samemu nie mogło się równać z twardym kutasem wdzierającym się głęboko w odbyt. Felek zaszczepił w niej zamiłowanie do tego rodzaju seksu i z każdym kolejnym razem podobał on się jej coraz bardziej. Do tego stopnia, że teraz nawet sama w pojedynkę robiła sobie analną palcówkę. Po kilkunastu minutach zabawy stwierdziła, że zaraz pójdzie do taty na noc. Nie chciała spędzać jej w samotności, a przy okazji spędzenia jej z tatą być może odbędą jeszcze jeden stosunek. Wyjęła palce z tyłeczka i wytarła je w chusteczkę. Podniosła się z łóżka i nie kłopocząc się zakładaniem piżamki, całkiem naga wybrała się do sypialni ojca. Idąc korytarzem zobaczyła, że w pokoju wciąż pali się światło, więc tata pewnie jeszcze nie spał. Agnieszka otworzyła drzwi bez pukania i weszła do środka. Gdy ojciec zobaczył stojącą w drzwiach nagą córkę od razu poczuł przyspieszone bicie serca a do jego krocza zaczęła napływać krew, chociaż dopiero co się z nią kochał. Teraz przyszła do niego na noc, tak jak często to robiła gdy nie było w domu jej brata. - Jeszcze tata nie śpi..... – zaczęła. - A czytałem sobie książkę.....dawno tego nie robiłem..... – odrzekł ojciec. - A myślałam, ...
    ... że czekał tata na mnie.... - Nie wiedziałem, że przyjdziesz.....myślałem, że Felek wróci.... - Został u swojej nowej dziewczyny.... – żaliła się Aga. - To źle? Chyba dobrze, że w końcu sobie kogoś znalazł.....da ci trochę spokoju.... - No niby tak.....ale tak już się do niego przyzwyczaiłam, że.... - Co zazdrosna jesteś o własnego brata? - No chyba.....tak trochę.....o ciebie też bym była gdybyś sobie znalazł jakąś kobitę.... – oznajmiła wchodząc do łóżka. Ojciec leżał pod kołdrą. Też był nagi. Aga przekonała się o tym gdy zrzuciła ją z niego. Jej wzrok przykuł penis który leżał wyprostowany na jego brzuchu. - Heh....jakoś nie spieszy mi się do tego.... – przyznał, patrząc jak córka przygląda się jego kutasowi. On z kolei patrzył na jej malutkie piersi i miał straszną ochotę wyrzucić z rąk książkę i chwycić w nie te dwie cudowne półkule. - Wiem..... – odrzekła Aga – wolisz mnie prawda..... – spytała siadając okrakiem tuż nad jego kolanami. Zawsze tak siadała gdy miała zamiar zrobić mu loda i teraz chyba było tak samo. - Nie potrzebny mi kolejny związek.....wiesz....taki poważny....zwłaszcza, że tak jak powiedziałaś mam przecież ciebie....jakby to wyglądało, gdybym znalazł sobie jakąś kobietę i za jej plecami sypiałbym z własną córką? - Mógłbyś przecież ze mnie zrezygnować.....nie obraziłabym się. - Oj, nie wiem czy potrafiłbym z ciebie zrezygnować kochanie.... – przyznał odkładając w końcu książkę. - Za bardzo lubisz jak ci obciągam co? - Heh, muszę przyznać, że masz ku temu ...
«12...131415...21»