-
Pan M
Data: 02.01.2020, Autor: kinga328, Źródło: Lol24
... odpowiedział Pochyliłam się nad nim i nasze usta znów się zetknęły, cudownie całował, jednak oderwałam się i zaczęłam całować jego szyję potem tors aż w końcu doszłam do jego kutasa całowałam dokładnie wszystko wokół niego, jego kutas już stał na baczność. Przekroczyłam go wypinając do niego tyłeczek ta że moja cipka była nad jego twarzą. Sama zaczęłam się bawić jego kutasem. Pocałowałam delikatnie jego główkę, z której delikatnie wypłynęła kropla śluzu potem delikatnie rozprowadziłam ten śluz po jego kutasie robiąc kółeczka na nim wszędzie i bardzo dokładnie po całej długości. Po tych pieszczotach wzięłam go do jednaj ręki i masowałam, plułam na niego i ślinę rękami rozprowadziłam po jego kutasie. Na koniec zostawiłam najlepsze wysunęłam go do ust i zaczęłam nim szybko poruszać w górę i w dół. W tym samym czasie on zabawiał się moja cipka. Czułam jak ocieka, a on wszystko zlizywał, czułam jak rozchyla moje wargi i zaczyna lizać mój guziczek, czułam jak wsuwa palec do mojej cipki jak zaczyna nim poruszać. Robił to szybko ale delikatnie, dając mi ogromną przyjemność. Oboje dawaliśmy sobie wielką rozkosz. W mieszkaniu było słychać głośne jęki i wzdychania. Poczułam, że zaraz dojdę i czułam, jak jego kutas rośnie w mojej buzi. Michał doszedł pierwszy połknęłam całą spermę, dokładnie wylizałam kutasa, a potem kilka jego ruchów palcem i sama doszłam moje ciało przeszedł dreszcz i opadłam na jego udo. Jak doszłam do siebie odwróciłam się do niego i położyłam się obok ...
... tuląc się do niego. Odpoczęliśmy chwilę w swoich objęciach, po czym podniósł się by zaraz klęknąć przed moja cipką zaczął się o nią ocierać kutasem. Poczułam jak znów wilgotnieje. Michał podniósł moje nogi i położył je na swoich ramionach, a potem wsunął swojego kutasa do mojej cipki. Zdecydowanie zaczął nim poruszać. Robił to szybko odbijając się o mój tyłek. Czułam jak mnie wypełniał jak rozpychał moją cipkę. Był niesamowitym kochankiem. Głośno krzyczałam z rozkoszy było mi tak dobrze. Czułam jak zbliża się kolejny orgazm. Tak się stało zaczęłam jęczeć i wić się na łóżku, moja cipka zacisnęła się na jego kutasie. Chyba na chwilę straciłam świadomość. Moja cipka tak pulsowała, że spowodowała orgazm u mojego kochanka. Zalał gorącą spermą moje wnętrze. Wyszedł ze mnie i podszedł do mnie, położył się obok. Przytuliłam się do niego. - Jesteś niesamowity wiesz - Ty też skarbie - Mam nadzieję, że to powtórzymy kochanie - Teraz będę częściej wpadał naprawiać coś w twoim mieszkaniu- zaśmiał się - Twoja żona się nie domyśli? - Zadałam pytanie - Już moja w tym głowa, nie dowie się, obiecuje- znów się uśmiechnął - To wpadniesz jutro przed moją pracą co? Bo twojej żony już nie będzie - Będę na pewno Rozmawialiśmy tak dobrą godzinę nadzy i wtuleni w siebie. Potem ubraliśmy się i odprowadziłam go do wyjścia. Pocałowałam go na pożegnanie. Odwzajemnił i wyszedł. Wieczorem rozmyślałam o tym co się stało i nie umiałam się doczekać jego jutrzejszej wizyty.