1. Ferie z babcią cz.1


    Data: 03.01.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: Kinrepok, Źródło: Fikumiku

    ... z chłopcami i załączając jakiś ostry film jak np. nastolatek posuwa podstarzałą babkę, miałem najlepsze orgazmy, bo tak się nakręcałem. Później całe nogi mi drżały przez jakiś czas po osiągnięciu spełnienia. Mój braciszek chyba dostrzegł wcześniej to, czego ja nie widziałem, albo bałem się do tego przyznać przed sobą. Nasza babcia Teresa świetnie pasowała do obiektów naszych fantazji. Jest wysoką, potężną kobietą w wieku 64 lat . Wzrostu podobnego, co Tomek, a może i trochę wyższa. Blond włosy, krótkie, kręcone tzw. trwała. Ogromny biust, który sięgał jej aż do pępka, na brzuchu oponka z tłuszczu no i bardzo szerokie biodra. Pupa była odstająca i przy nawet jej niewielkim ruchu trzęsła się jak galaretka lub skakała na boki i do góry przy chodzeniu. Ubierała się tak, aby maskować swoją tuszę i kobiece wdzięki, przez co tego nie dostrzegałem. Najczęściej spódnice za kolano, albo i do kostek, luźne, tak że można było tylko dostrzec szerokość jej bioder. Na tułów zakładała zazwyczaj jakąś luźną koszulkę i na nią rozpinany sweterek, tak że jej piersi prawie w ogóle nie były wyeksponowane. Bluzek z większym dekoltem, czy bardziej obcisłych, dzięki czemu można by było dostrzec rowek między jej biustem i jego potężny rozmiar przez podkreślenie go ciasną kreacją, na niej nigdy nie widziałem. Podczas tego rozmyślania mój penis niewyobrażalnie, jak nigdy wcześniej, wypychał moje bokserki i wbijał się w nabite pośladki babci przykryte spódnicą. – Co, ty też? – spytała babcia, ...
    ... odwracając się do mnie przez ramię – Oj, chłopcy, chłopcy, przecież powinniście już spać, bo jutro chciałam was zabrać na stok. Nie wiadomo kiedy przyjedzie pomoc, a wy jak się trochę nie prześpicie będziecie jutro jak flaki. A ja przez was też. Śpijcie, raz dwa i bez wygłupów. Po babci długim wywodzie po chwili odezwał się Tomek – Ale babciu, jak mam spać, gdy mi…no wiesz… tam na dole ciągle… – mój brat zaczął się plątać. – Rozumiem, że w tym wieku zdarza się to ciągle, ale spróbujcie o tym nie myśleć, to wam przejdzie – odpowiedziała. – Ale przy tobie, gdy wtulam się w twoje ciało nigdy mi nie przejdzie. – odpalił – mogę sobie…tak szybko… – zaczął teraz ciszej, przełykając co raz głośno ślinę – pod kocem…ulżyć ręką? – chyba zgłupiałeś! – żachnęła się babcia – przy mnie takie rzeczy będziesz robił? Nie ma mowy! – Ale babciu, proszę, jest mi tak ciężko, już dłużej nie wytrzymam – zaczął błagać jak małe dziecko. Leżałem z tyłu i jej wielkie ciało zasłaniało mi brata po drugiej stronie. Cały czas penis mi sterczał, że aż zacząłem odczuwać ból. Ale ani drgnąłem, jak mój mały dociskał się do jej wypiętych krągłości aby nie zdenerwować babci jeszcze bardziej zaistniałą sytuacją. – Zróbmy tak, – odezwała się po chwili – przytulajcie się do mnie, jak wcześniej i się zaspokójcie ocierając się o moje ciało. Tylko szybko. Co wy na to? – O rany babciu, jj…jasne – odpowiedział mój brat z ekscytacją w głosie – dd…dziękuję. – a ty Szymek jak, może być? – zapytała mnie, bo nic nie mogłem z siebie ...
«1...3456»