1. Moja żona Lena.


    Data: 13.01.2020, Autor: enklawa25

    Witam, mam na imię Arek, jestem żonaty od 4 lat. Przez pierwsze dwa lata moje małżeństwo było super kochaliśmy się ostro co dzień lecz po ciąży między nami coś się zmieniło.
    
    Moja żona Lena, od pewnego czasu stała się oziębła i niedostępna. Początkowo obwiniałem o to siebie, tłumacząc sobie, że do naszej sypialni zawitała rutyna, że po prostu nie spełniam jej oczekiwań. Próbowałem to jakoś zmienić, kupowałem Lenie seksowną bieliznę, zaproponowałem gadżety erotyczne, a nawet wspólną wizytę w sex shopie, robiłem wszystko by poczuła się wyjątkowo. Niestety, efekty były znikome.
    
    Zacząłem się nawet zastanawiać, czy to nie zbliżająca się wcześnie menopauza, podejrzewałem też, że Lena ma kochanka, jednakże żadne znaki na to nie wskazywały., sex był, ale bardzo mechaniczny, miałem wręcz wrażenie, że Lena bardziej przypomina mi kłodę niż ostrą kobietę którą znałem jeszcze przed ślubem. Ostatnią deską ratunku okazała się Julia, najbliższa przyjaciółka mojej żony, Lena zawsze zwierzała się Julii z wszystkiego. Spotkałem się z Julią w kawiarni, na neutralnym gruncie i jednocześnie w miejscu, które zapewniało prywatność, zależało mi na tym by nikt ze znajomych nas nie spotkał.
    
    Usiedliśmy w kącie zamówiliśmy kawę i zaczęliśmy rozmowę.
    
    – Lena ma problemy z potencją – powiedziała Julia zastrzegając, że Lena nie może się dowiedzieć, że jej najbliższa i zaufana przyjaciółka zdradziła tę tajemnicę którą jej powierzyła jakiś czas temu.
    
    – Z czym z potencją ? – w pierwszym momencie ...
    ... wydawało mi się, że źle zrozumiałem.
    
    – Tak z potencją. Kobiety też mogą mieć z tym problem nie tylko wy to macie. Moja kuzynka też miała bardzo niskie libido, jej mąż był załamany myślał, że nie spełnia jej oczekiwań seksualnych a to była wina libido, pomogła jej Viagra dla kobiet, ale twoja Lena nie chce nawet o tym słyszeć, twierdzi, że przyjmowanie leków na potencje sprawi, że przestanie czuć się kobietą i będzie miało zły wpływ na jej zdrowie. Próbowałam ją przekonać, ale bezskutecznie.
    
    – Wiesz mam pomysł! Za dwa tygodnie są urodziny Leny. Ja niby o niczym nie wiem, więc nie mogę jej fundować tego typu leków bo od razu by pokapowała, że owszystkim mi powiedziałaś, ale ty jesteś przecież wtajemniczona. Może tym sposobem uda się ją przekonać?
    
    Byliśmy ciut za głośno kilka osób spojrzało nawet w naszym kierunku, a przechodząca akurat kelnerka uśmiechnęła się pod nosem. Julia, po chwili zastanowienia przyznała mi rację. Już wcześniej spotkała się z Leną, rozmawiały o tym problemie wiele razy. Ja podarowałem żonie erotyczną bieliznę i oryginalne perfumy z feromonami, starałem się, aby zapach odpowiadał mojej żonie, byłem miły jak nigdy dotąd.
    
    Dni mijały, Lena przyjmowała leki. Robiła to bardzo dyskretnie, a ja jak plan przewidywał udawałem, że nic nie wiem o jej problemie, a leki traktowałem jak jakieś kolejne witaminy czy suplementy diety. Moje prezenty spodobały się Lenie, zauważyłem, że moja żona stała się mniej nerwowa, częściej się uśmiechała, a niekiedy miała ...
«12»