1. Młody masażysta


    Data: 17.01.2020, Autor: kamila95, Źródło: Lol24

    Kamil był młodym studentem, który zrobił sobie kurs masażu nie tylko po to żeby dorobić dodatkowo pieniądze na zabawę i życie, ale też w głowie układał sobie scenariusze, że będzie masował młode i zgrabne dziewczynki, które w zamian za takie przyjemności będą oferowały mu te atrakcje, które może dostarczyć ich własne ciało. Niestety, marzenia i rzeczywistość jakoś zbytnio nie pokrywały się i Kamil do masowania dostawał raczej starszych schorowanych ludzi, którzy z atrakcyjnością nie mieli wiele wspólnego.
    
    Pewnego razu jednak dostał telefon, w słuchawce usłyszał głos dojrzałej kobiety, jednak głos był jakiś taki inny, ciekawszy, ale mimo to Kamil nie robił sobie złudzeń. Przekazał wszystkie informacje o "zabiegu" i umówił się na miejsce i czas, zabrał ze sobą przenośne łóżko i ruszył po pewnym czasie w drogę.
    
    Drzwi otworzyła mu kobieta w szlafroku, na oko po czterdziestce, więc spokojnie mogłaby być jego matką, ale jednak nie wyglądała jak typowa matka. Była to zadbana i dość szczupła kobieta, nienaganna fryzura, pachnąca i uśmiechająca się bielą zębów. Kamil poczuł się nieco zakłopotany. Myśl, że tyle czasu marzył o młodej dziewczynce do masowania, a tu pojawia się dojrzała i atrakcyjna kobieta kompletnie go zaskoczyła. Przywitał się i poprosił chwilę na przygotowanie.
    
    - Napije się Pan czegoś? - zaproponowała kobieta.
    
    - Nie nie, dziękuję, mam mało czasu - wyjąkał Kamil.
    
    - W takim razie przejdźmy do rzeczy - zaproponowała dojrzała pani.
    
    - Ok, jestem już ...
    ... gotowy, proszę się położyć.
    
    Kamil odwrócił wzrok by kobieta mogła bez skrępowania się położyć i gdy odwrócił się zobaczył delikatne i ładnie opalone plecy, włosy przerzucone przez jedną stronę zmysłowej szyi, pupę zasłoniętą śnieżnobiałym ręczniczkiem i długie dokładnie wydepilowane i gładkie nogi. Kamil stał jak wryty. Kobieta odwróciła się i spojrzała na niego z rozbrajającym uśmiechem.
    
    - Zaczynamy? - powiedziała.
    
    - Tak tak - odpowiedział niepewnie Kamil i zabrał się do pracy...
    
    Gdy zbliżył się do kobiety jeszcze bardziej poczuł jej wyjątkowość, ten zapach i jakiś wewnętrzny spokój.
    
    - Ona z pewnością wie jak zadowolić mężczyznę - pomyślał.
    
    Masujące jej plecy po raz pierwszy tego razu doznał wzwodu, wcześniej czuł, że tam coś "tam" się dzieje, ale chyba do końca nie dopuszczał tej myśli, ale teraz było mu już wszystko jedno, cieszył się tylko że nie włożył tego dnia bokserek, bo wszystko by się wydało raz dwa.
    
    Kobieta nic nie mówiła podczas masażu, czasem tylko westchnęła z ulgą, nawet te westchnienia były podniecające dla masującego, który teraz postanowił, że delikatnie przesunie obiekt swych zainteresowań masażem z pleców na pupę...
    
    Bał się, czuł że z jego napęczniałego do granic możliwości penisa już wydziela się sporo "lepkiej substancji", ale musiał spróbować... Wsunął do połowy dłoń pod ręcznik i przesunął dłonie po jędrnych i delikatnych pośladkach, poczuł, że kobieta nie ma na sobie stringów co jeszcze bardziej go pobudziło. Już bał się, że się ...
«12»