1. Młody masażysta


    Data: 17.01.2020, Autor: kamila95, Źródło: Lol24

    ... odezwie i zacznie go wyzywać i kazać mu wyjść dalej, ale ona tylko westchnęła i nieco rozchyliła nogi... Teraz wiedział, że jeśli ustawi się odpowiednio to będzie mógł tam zajrzeć i zobaczyć jakie skarby się tam kryją...
    
    Milczenie kobiety tylko bardziej ośmielało Kamila w poczynaniach, wziął więc i odchylił nieco ręcznik tak, że widać było miejsce gdzie pośladki rozdzielają się, dzięki temu wsuwał dłonie to głębiej i głębiej, klientka nie protestowała z tego rodzaju usług... ale w końcu się odezwała:
    
    - to bardzo przyjemne, jeśli to nie kłopot dla pana, to może pan zdjąć ręcznik, poproszę o pełniejszy masaż pośladków, dopłacę jeśli będzie trzeba - powiedziała pewnym głosem.
    
    - Nie, nie trzeba dopłacać - odpowiedział młodzieniec po czym szybko zdjął ręcznik.
    
    Jego oczom ukazała się zgrabna i jędrna pupa czterdziestoparoletniej kobiety, były na niej ślady rozstępów, ale bądźmy szczerzy, kto by zwracał uwagę na tak nic nieznaczące detale. Nawilżył sobie dłonie i zaczął ugniatać pośladki, nachylając się nad nimi tak by zobaczyć wszystko co tylko można. Cipka była wilgotna i różowa, wargi nabrzmiały krwią i czekały aż ktoś w końcu zacznie je pieść, lizać i wsunie się między nie. Kamil ...
    ... nie wytrzymał tego wszystkiego zaczął paluszkiem przejeżdżać między pośladkami w kierunki odbytu, kobieta na to odpowiedziała tylko jeszcze bardziej wypinając pupę, wiedział już wtedy, że wolno mu więcej, dwoma paluszkami zaczął masować swerę gdzie każdy facet chciałby być. Po czym szybko rzucił się na cipkę, ale nie tak ostro, tylko delikatnie, zaczął muskać palcami wargi jęczącej kobiety. Wiedział, że musi robić to powoli by "wymęczyć" ją na maksimum możliwości, tak żeby mową swego ciała prosiła go by w końcu wsadził palce do środka co też po chwili zrobił. Kobieta już jęczała na głos, dwa palce wewnątrz jej przesuwały się to w przód to w tył czekając aż wybuchnie od środka. Gdy już poczuł ten moment, że ona się zbliża do końca sam poczuł na swym nabrzmiałym członku jej dłoń, która rozwiązała wprawnie sznurki jego spodni i chwyciła go tak, że skórka sama się zsunęła, wystarczyło kilka ruchów i kobieta stęknęła
    
    głośniej, zaczęła drżeć, a on wystrzelił prosto na masowany przed chwilą z taką starannością pośladek...
    
    Poczuł ulgę, część spermy zaczęła spływać po jego spodniach i po pośladkach kobiety, która spojrzała się na niego i powiedziała:
    
    - Kiedy mogę zapisać się na następną wizytę? 
«12»