1. Nieśmialy rysownik. (cz.2)


    Data: 03.02.2020, Autor: MrocznyAssasyn, Źródło: Lol24

    ... otrząsnął się z zamysłu i poszedł popatrzeć na film. Był piątek wieczorem, kuzynka zaprosiła go na imprezę więc doszedł do wniosku że wybierze się tam. Wstał, przebrał się i po parunastu minutach wyruszył.
    
    Kuzynka powitała go z uśmiechem na twarzy, po jej mieszkaniu poruszało się mnóstwo osób. Usiedli razem na kanapie i rozmawiali spokojnie. Rozbawiona kuzynka patrzyła mu w oczy. Droczyli się jak zawsze. Od dziecka się uwielbiali, Julka była jedyną kobietą z którą nie miał problemu w kontaktach. Kiedy tak siedzieli i rozmawiali ktoś podszedł do nich. Paweł oberwał mocno w policzek i spojrzał zaskoczony. Stala nad nim wściekła Natalia.
    
    -Teraz ona idzie na warsztat?!-wrzasnęła aż wszyscy się na nich spojrzeli.-Codziennie inną pieprzysz?-spytała nie oczekując odpowiedzi, wiedziała swoje.
    
    Siedział bez słowa i patrzył zaskoczony na nią. Kuzynka delikatnie spojrzała na niego i na Natalię zdezorientowana.
    
    -Natalia o co tu chodzi?-spytała patrząc na wściekłą dziewczynę.-Skąd znasz Pawła?
    
    -Ten fiut jest ze mną na roku!-patrzyła mu w oczy wściekła z wyrzutem.-Pewnie chce Cię przelecieć dziś w nocy! Swoją drogą masz tupet! Wziąłeś się za gospodynię imprezy!
    
    -On na pewno nie chce mnie przelecieć.-powiedziała spokojnie Julka patrząc na Natalię.-Prawda Pawełku?
    
    -Jasne że chcę.-powiedział z powagą patrząc na kuzynkę.-Idziemy do mnie?-spytał z lekkim uśmiechem.
    
    -Paweł!-warknęła jego kuzynka i spojrzała w oczy wściekle.-Nie chcesz dać sobie pomóc? Powiedz jej teraz ...
    ... ładnie..prawdę...
    
    -Jaką prawdę?!-warknęła wściekła Natalia przymierzając się już psychicznie to przyłożenia mu. -Mów dupku!-popędziła go patrząc mu w oczy jakby miała go zabić.
    
    -Właśnie rozmawiałem z kuzynką kiedy jakaś wściekła studentka się na mnie rzuciła...-powiedział spokojnie patrząc w jej oczy.
    
    -Słucham?! O czym Ty mi tu pieprzysz!-wrzasnęła wściekła i spoliczkowała go najmocniej jak umiała.
    
    -Jeszcze raz mnie uderzysz to Ci oddam...-warknął rozzłoszczony.-Julka to moja kuzynka i nie mam zamiaru jej pieprzyć! -spojrzał w jej oczy spokojnie.
    
    Stała patrząc na niego, w jej oczach zebrały się łzy które powoli spłynęły po policzkach. Czuła się jak idiotka, miała ochotę zapaść się pod ziemię. Odwróciła się nagle i wybiegła z mieszkania Julki.
    
    Paweł spojrzał porozumiewawczo na kuzynkę i wybiegł za Natalią. Dopadł ją piętro niżej, złapał ją mocno i odwrócił przodem do siebie. Spojrzał w oczy, patrzył uważnie na nią.
    
    -Co to było tam..na górze?-spytał spokojnie, lekko zmieszany.
    
    -Nic..-burknęła, patrzyła mu w oczy nadąsana.
    
    -To nic..było całkiem niezłą sceną zazdrości...-rzucił z lekkim uśmiechem i zagłębiał się w jej oczach swoim wzorkiem.
    
    -Chciałeś mnie tylko przelecieć?-spytała onieśmielona, patrząc mu w oczy.
    
    -Nie tylko...-szepnął łagodnie i dodał.-W sumie tego nie miałem na celu wcale...-pocałował ją czule w usta.
    
    Odwzajemniła podświadomie pocałunek i objęła go mocno. Wbiła delikatnie paznokcie w jego plecy.
    
    -Chodź...-szepnęła i oderwała ...