1. Starszy brat


    Data: 12.02.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: Roma, Źródło: Fikumiku

    ... aby go nie sprowokować. Jego usta i język wyprawiały szalone tańce na mojej szyi i obojczyku. - Mmmm miałaś rację, że ten sok jest pyszny. Z Ciebie smakuje jeszcze lepiej. Jego pocałunki zaczęły schodzić niżej. ,,Tak, tak, idź w tamtą stronę" - zaklinałam w myślach. Nareszcie, jego usta złapały mój sutek, a jego język zaczął mnie po nim drażnić. Przez moje ciało przeszedł prąd. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam, to kompletnie co innego niż pieszczoty z samą sobą. Gdy jego usta drażniły mój jeden sutek, drugim troskliwie zajmowały się palce. Z mojej cipeczki już kapało, nie dało się tego ukryć. Czułam jak śluz spływa mi po udach. Chciałam je zacisnąć, aby wrócił z powrotem, ale jego noga mi na to nie pozwoliła. - Co Ty robisz? Nie chowaj się przede mną, lubię jak kobieta jest mokra. - wymruczał do moich piersi. Jego dłonie przesuwały się po mojej talii, brzuchu i plecach. Gładził mnie nimi po całym ciele. Usta całowały mój brzuch, a językiem drażnił mój pępek. - Och... - wyrwało mi się z ust. Jego oczy spojrzały na mnie z lubieżnym rozmarzeniem. - No w końcu, bo już myślałem, że Ci głos odjęło - powiedział rozbawiony. Czułam, jak robię się czerwona na całej twarzy, a uszy to kipiały mi z gorąca. - No, no, ktoś tu dba o swoją pisię. A to co? Widzę, że specjalnie zostawiłaś dla mnie pas startowy. To prawda, lubię gdy moja muszelka jest dobrze wygolona, ale na samym środku zostawiam cieniutki paseczek zadbanych włosków. Jego język przejechał po nim, a ja poczułam, że moje ...
    ... nogi nie utrzymają mojego ciężaru. Paweł podniósł mnie i posadził na wyspie kuchennej. - Teraz będę mógł obejrzeć Cię dokładnie... - wyszeptał mi do ucha i stanowczo rozchylił moje zaciśnięte uda. Wpił się ustami w moją muszelkę, a językiem gładził moje płateczki. Poczułam, jak całe moje ciało zadrżało. - Ach... jak dobrze... - wymruczałam. To go widocznie podbudowało, bo zaczął przejeżdżać językiem wzdłuż całego sromu, zahaczając o wejście. Moje całe ciało wyginało się w ekstazie. Jego język w końcu odnalazł mój guziczek, a mnie przeszył ogromny orgazm. Nigdy takiego wcześniej nie miałam. Wbiłam paznokcie w jego ramiona, a ciało wygięłam w łuk byle bliżej do jego języczka. To go bynajmniej nie zniechęciło, bo jego język dalej tańczył po mojej łechtaczce zataczając ósemki. Czułam jak jego oddech owiewa moją pisię, aż poczułam, że kolejny orgazm nadchodzi. Jego język przyspieszył doprowadzając mnie ponownie na szczyt. Pocałował mnie w guziczek i odsunął się nieznacznie. - No, no, no, Młoda, Ty to potrafisz czerpać radość. Ale teraz pora na mnie. Zanim zdołałam zapytać o co mu chodziło, zdarł z siebie bokserki, a na wolność wyskoczył jego kolos. To nie był zwykły penis jakie oglądałam w pornosach w necie. Tamte przy kutasie mojego brata to były paróweczki. Pawła przyjaciel był długi na co najmniej 25 cm, a do tego gruby i upstrzony żyłkami. Na końcu błyszczała czerwona główka, widać, że zabawa ze mną bardzo go podnieciła. - Paweł, ale on jest za duży. Rozerwie mnie! - krzyknęłam. ...