1. Wakacje z Przyjaciółką


    Data: 14.02.2020, Kategorie: Nastolatki Autor: Arczi34

    Wyjechałem na wakacje z moją przyjaciółką-Olą. Wyjechaliśmy nad Bałtyk. Pierwsze wakacje bez rodziców, dorabianie w roku szkolnym się opłaciło. Nie obyło się też bez pomocy finansowej rodziny. Wyjechaliśmy razem na 2 tygodnie. Z Olą znaliśmy się prawie 10lat, poznaliśmy się w podstawówce. W gimnazjum zaczęła się nasza przyjaźń i trwa do dziś. Mimo, że chodzimy do różnych szkół wciąż widujemy się kilka razy w tygodniu. Ale wracając do wakacji. Do hotelu dojechaliśmy w piątek, podróż oczywiście pociągiem. Hotel był bardzo blisko morza, z balkonu było widać plażę. Gdy już zarejestrowaliśmy się w hotelu poszliśmy do naszego pokoju. Pokój był bardzo przyzwoity. Duży pokój w nim dwa łóżka, jedno wyraźnie większe, które już na wejściu stało się własnością Oli. Obok łóżek szafki nocne, w ścianę wbudowana duża szafa, na wprost łóżek telewizor, niewielki, ale był. I obok oczywiście łazienka, w niej wanna. Wielkim zaskoczeniem był jej rozmiar, była ogromna. Ogółem pierwsze wrażenia z hotelu bardzo pozytywne. Z naszego pokoju było wyjście na taras, nie za duży, mieściły się tam 2 leżaki i mały stolik i w zasadzie tyle. Ale widok z niego bezcenny. Widok na plaże, morze. Niby tylko polskie morze, ale ono też może być urzekające. Pierwsze co zrobiła Ola w pokoju to rzuciła się na łóżko, oczywiście to większe. -To łóżko jest moje!-krzyknęła. -A bierz je sobie-mówiłem podchodząc do drzwi balkonowych-Ty lepiej chodź tutaj. -Nie dasz mi poleżeć? -Nie, wstawaj! Spodoba Ci się. -Już, już. ...
    ... -Zapraszam-powiedziałem otwierając jej drzwi na taras i wpuszczając ją pierwszą. -Pięknie tu! -Mówiłem. Cieszę się, że zgodziłaś się przyjechać ze mną. -Wiesz, że zawsze chciałam gdzieś z Tobą wyjechać. -Niby wiem, ale mówić możemy wiele. -Przytuliła się do mnie, lekko się odrywając i zerkając do góry powiedziała słodkim głosikiem-dziękuję, że mnie zabrałeś. -Ależ nie ma za co-Objąłem ją mocno. Takie zachowanie u nas to nic nadzwyczajnego. Potem objęci, oparci o balustradę rozmawialiśmy, o tym, że zapowiadając się miłe wakacje. Postanowiliśmy przed rozpakowaniem swoich rzeczy pójść od razu na plażę. Szybko się przebraliśmy. Ola miała nowy kostium, który miał być dla mnie też niespodzianką. Wyszła z łazienki w dwuczęściowym kostiumie w kolorze turkusowym. Stanik bez ramiączek, majtki zawiązane na bokach ładnymi kokardkami. Strój był dość skąpy, ale akurat Ola nie ma się czego wstydzić. Strój leżał na niej idealnie. Ma ona piersi rozmiar C, bardzo zgrabny tyłek, przysiady dają efekty. Całe jej ciało jest zadbane i wizualnie i sportowo, że tak powiem. Do tego jej długie, ciemne włosy lekko nachodzące na piersi, jej niewinny uśmiech i piękne, brązowe oczy dawały efekt dziewczyny idealnej. Jestem facetem, więc zawsze mnie pociągała. Poszliśmy na plaże, rozłożyliśmy ręcznik, ludzi mimo, że to środek lata nie było tak wiele, zapewne było to spowodowane chmurami, które zwiastowały deszcz. Ale póki mogliśmy opalaliśmy się, korzystaliśmy z morza. Będąc w wodzie Ola mnie ochlapała wodą i ...
«1234»