-
Dziewica... udany pierwszy raz
Data: 18.02.2020, Autor: RedViper69, Źródło: Lol24
... podniecenia i przyjemności, ale w jej oczach nadal czaił się lęk. Położyli się obok siebie. Dziewczyna otworzyła oczy. Ich spojrzenia się spotkały. Dostrzegła jego niepokój. Jednak w wyrazie jej Twarzy pojawiała się jakaś nienazwana, nieodparta siła. Jego niemożliwie przenikliwe oczy, przyciągały ją i oszołamiały, czuła się w nich całkowicie zagubiona i poczuła znowu ów przyjemny dreszcz. Chciała go. Obawiała się bólu ale chciała go. Sięgnęła po niego, zamknęła oczy otworzyła usta i przytuliła się do niego. Pozwolił aby wniknęła w jego usta i kąsała go nimi. On swych pieszczotach przesuwał się coraz niżej i niżej, całując i drażniąc palcami jej kark, szyję, pieszcząc jej brzuch i uda. Przesunął się w okolice wrażliwego sutka i zaczął ssać ustami. Jej dłonie błądziły po Ciele w sposób tak zagmatwany, że tylko najgłębsza wyobraźnia potrafi rysować takie wzory. Wtedy wsunął dłoń w ciepłą szparkę pomiędzy jej udami i odnalazł mały drgający guzek. Z ust dziewczyny wyrwał się jęk, a jej ciało zesztywniało. Poruszając palcem, ssał i delikatnie gryzł jej sutki. Jęknęła i poruszyła biodrami. Przesuwał się niżej czując jak dziewczyna wstrzymuje oddech i mięśnie na udach napinają się. Rozpalona do czerwoności traciła kontrolę na swoim ciałem. Zaraz wkroczy na nieznane wody. Jego język odnalazł pępek i poczuł jak delikatne ciało się pręży i wypina brzuch. Zerknął w górę i zobaczył piorunujący widok. Jego kobieta bawiła się własnymi sutkami. Robiła to dużo ostrzej niż on się z ...
... nimi obchodził. Wtedy rozsunął jej nogi i po raz pierwszy skosztował jej słonawego smaku. Wraz z oddechem z ust dziewczyny wyrwał drżący okrzyk. Jęczała przy każdym oddechu, rzucając głową w przód i w tył unosząc swe biodra na spotkanie mu. Rozchylił ją dłońmi, otworzył, lizał jej ciepłe zagłębienia, a potem odszukał językiem magiczny guzik i zaczął go drażnić. Jego własne podniecenie narastało coraz bardziej, w miarę jak dziewczyna, pojękując ruszała zachęcająco talią. Z trudem usiłował się pohamować, wiedział doskonale, że na dłuższą metę te próby i tak są skazane na porażkę. W końcu poddał się żądzy. Słysząc, że coraz szybciej dyszy wyprostował się. Położył się na niej ostrożnie, bojąc się zgnieść jej delikatne ciało. Naprowadził główkę swego twardego, żylastego, nabiegłego krwią organu na jej wilgotną dziewiczą szparkę. Zacisnął zęby aby nie stracić panowania nad sobą i wniknął w ciepłe wilgotne i bardzo ciasne wnętrze. Oplotła go w pasie nogami, czuł fantastyczne, zjednoczenie z jej ciałem. Kontynuował pieszczoty ręką. Widział jej wykrzywiona twarz w grymasie rozkoszy. Pchnął mocniej. Czuł że dziewczyna unosi biodra, wnikał w nią coraz głębiej, za każdym razem słysząc jej krzyk który mieszał ból i rozkosz, oraz jego własny krzyk, który uwalniał nagromadzone i skumulowane emocje w jego przyrodzeniu. Opleciony nogami złapał ją za nadgarstki i wyciągnął jej ręce nad głowę. Powtarzali swoje ruchy coraz mocniej za każdym razem, coraz głębiej wpadając w niesamowitą rozkosz, ...