1. Nikt o tym nie wie, że robię to z tatą......cz.4


    Data: 10.05.2020, Kategorie: Tabu, Autor: pawel19951, Źródło: xHamster

    ... szybciej. Na dodatek idący za nią tata gdy stali już przy samych drzwiach przykleił się do jej pleców i sięgnął ręką do jej piersi które chwycił mocno ściskając. Nikt jednak nie mógł tego zobaczyć, ani z zewnątrz ani z domu ponieważ drzwi wejściowe były omurowane czymś w rodzaju altanki i nie było w nich szyby. Gosia zdjęła rękę z klamki czując jak tata wbija się kroczem między jej pośladki. Nie wierząc, że pieści on ją przed samymi drzwiami czekała aż poczuje jak jego ręce schodzą niżej do jej krocza by pomasować jej cipkę która została dziś totalnie przez niego zignorowana.
    
    - Erhm…..tato….to chyba trochę nieodpowiednie miejsce na takie rzeczy…..
    
    - Wiem….. – odrzekł ściskając jej piersi jeszcze mocniej – ale chcę je jeszcze trochę potrzmać zanim się z nimi rozstanę….
    
    - Jak chciałeś mnie potrzymać za piersi to mogłeś to zrobić w samochodzie….
    
    - A tu nie jest lepiej?
    
    - Jeeest….. – musiała przyznać tacie rację – ale też niebezpieczniej….
    
    - Aha….czyli im niebezpieczniej tym lepiej…. – dociął jej tata.
    
    - Na to by wychodziło – odparła czując jak robi jej się mokro w kroku – ale im bezpieczniej tym spokojniej….a ja chyba wolę spokój bardziej od lepszości…..
    
    - Eh…..chyba o tym zapomniałaś jak wpadłaś mi ostatnio do sypialni…..
    
    - Ojej…..będzie mi tata teraz do końca życia to wypominał?
    
    - Chyba tak…..heheh….. – odrzekł zdejmując w końcu ręce z jej biustu. – Nie wiem jak ty córcia, ale ja ciągle czuję jakiś niedosyt….
    
    - Nooo…..a wie tata dlaczego? Bo ...
    ... zapomniał tata całkowicie o mojej cipce…..ja to dopiero czuję niedosyt…..
    
    - No to może coś jeszcze na to poradzimy? Zobaczymy, może mama pójdzie szybciej spać, zmęczona po dniówce w szpitalu…..
    
    - A tata odwiedzi mnie w moim pokoju i przeleci tuż pod jej nosem?
    
    - Dokładnie tak…..przelecę cię córeczko tak jak to lubisz najbardziej….. – szepnął jej do ucha chwytając koniuszek z kolczykiem w zęby.
    
    - Pójdziemy za to do piekła….. – stwierdziła tylko i ponownie chwyciła za klamkę otwierając drzwi. Tata wiedział, że jej słowa były zgodą na seks jeśli nadarzy się ku niemu okazja i obiecał sobie, że zrobi wszystko co w jego mocy by w spokoju móc przyjść wieczorem do pokoju córki.
    
    Gdy weszli do korytarza niemal od razu pojawiła się w nim mama. Gosię od razu
    
    zamurowało gdy ich spojrzenia się spotkały. Oczy mamy wyrażały zdziwienie, ale nie dlatego, że Gosia była z tatą na działce tylko dlatego, że byli na niej tak długo….
    
    - No ludzie…..już myślałam, że będziecie tam spać na tej działce…. – zaczęła.
    
    - No taaa….. – odrzekł ojciec a Gosia lekko zachichotała. Oboje nie mieliby nic przeciwko temu. – Trochę nam się zeszło…. – wyjaśnił jej ojciec a ona przytuliła go i ucałowała w usta. Widząc to Gosia chciała jak najszybciej uciec z korytarza i udać się do swojego pokoju, bądź też do łazienki. Na pytanie mamy….”Co tam tak długo robiliście?” – miała ochotę wykrzyknąć „Pieprzyliśmy się!!!”. Byłoby to jednak zbyt okrutne i zapewne spowodowałoby rozpad rodziny.
    
    - Ja się ...