1. Córeczka cz. 1


    Data: 28.05.2020, Kategorie: Masturbacja Tabu, Autor: Mariuja1, Źródło: xHamster

    ... jedynie w samym ręczniku i zaczęli się całować. Jednocześnie zaczęła ściągać mu bluzkę. Potem rozpięła mu jeansy i zaczęła ciągnąć do dołu razem z majtkami. Cały czas w pocałunku rozwinął ją z ręcznika i zaczął dużymi dłońmi pieścić jej drobne ciałko. Wreszcie położył ją na tapczanie i zaczął wędrować pocałunkami do jej krocza.
    
    Spojrzałem na swoją córeczkę. Siedziała z wysoko podniesionymi kolanami a jej stopy opierały się o brzeg kanapy. Kolana szeroko rozchyliły się a rączka wsunęła pod gumkę majtek i pieściła wyraźnie malutką pizdeczkę. Na majtkach pojawiła się ciemniejsza plama jej młodziutkich soczków. Na filmie pisarz nie mógł wejść swoim grubym kutasem w jej piczkę. Wiki jeszcze mocniej pocierała swoją szparkę i kiedy mężczyzna zrezygnował z przebijania małej kochanki, aż otworzyła swoje usteczka i cicho jęknęła. A kiedy uprosiła go żeby był pierwszym mężczyzną i ten napierając mocno wszedł w jej ciasną pizdę, Wiki też cicho jęknęła a w jej niebieskich oczkach pojawiły się cudowne iskierki zbliżającego się zadowolenia. Jej rączka szybko poruszała się pod majtkami w rozwartym kroczu i wyraźnie palcowała sobie ciasną pizdeczkę, zupełnie nie zwracając uwagi na to, że nie patrzę na film a obserwuję ją. Rączka przyspieszyła jeszcze swoje ruchy, gdy poeta zaczął jebać rosyjską małolatkę bardzo ostro. Wreszcie moja córeczka wyraźnie doszła, co tak mnie podnieciło, że przestałem zwracać uwagę na to co podpowiadał mi rozsądek.
    
    - Jeśli chcesz to mogę cię umyć – ...
    ... wyszeptałem gardłowym głosem.
    
    - Bardzo chętnie tatusiu. Jestem po tym filmie cała mokra – odpowiedziała i wstając skierowała się do łazienki.
    
    Lekko przygarbiony poszedłem za nią.
    
    W łazience szybko zdjęła z siebie koszulkę i majteczki i stanęła na środku wanny, wręczając mi słuchawkę prysznicową. Ustawiłem wodę na dosyć ciepłą i zacząłem ją polewać, zaczynając od plecków. Wziąłem gąbkę i nalałem na nią mydła lawendowego. Zacząłem jeździć nią po szczupłych pleckach córeczki. Woda spłukiwała pianę i niknęła gdzieś między cudownymi jej pośladkami. Dotarłem gąbką za jej śladem i rozchylając je delikatnie, pocierałem rowek dupki, naciskając mocniej na dziurkę odbyciku. Teraz ten rowek pupy pocierałem wierzchem dłoni a gąbka powędrowała na jej śliczne, sterczące do góry cycki. Jej szorstka powierzchnia zaczęła działać niesamowicie pobudzająco na jej różowe brodawki i wyrastające z nich twarde jak kamyczki sutki. Woda spływała teraz po przodzie Wiktorii, po jej cudownych piersiach, płaskim brzuszku, porośniętym gęstymi włoskami wzgórku łonowym. Jasne włoski z kępki zamieniły się w spływającą na dół uporządkowaną gromadkę. Gąbka trzymana moją dłonią pocierała teraz jej brzuszek i ciągle schodziła coraz niżej. Lekko rozszerzyła nogi i wtedy zacząłem myć jej młodziutką pizdeczkę.
    
    - Tatusiu. A czy ty musisz być w tej podomce? - jęknęła przez zaciśnięte zęby.
    
    - A co? Chciałabyś żebym ją zdjął? - spytałem.
    
    - Taaak… - powiedziała przeciągle – I wejdź do mnie do wanny to i ja ciebie ...