-
Defloratio Anale
Data: 18.10.2025, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... Widać, widać, tylko nie w tym miejscu. – Zaśmiała się, zrzucając z siebie ciuchy. – Za kwadrans jestem. Idź do sypialni i czekaj. – Pocałowała go lekko w usta i wypchnęła delikatnie za drzwi. Kwadrans ciągnął mu się jak małemu dziecku w oczekiwaniu na cukierka. Brakowało, tylko żeby stanął obok łóżka i zaczął przestępować z nogi na nogę. Kiedy piętnaście minut wydłużyło się do dwudziestu, a później dwudziestu pięciu, podniecenie opadło, a on oklapł smutno na pościel i po chwili zasnął. – Co jest? – Obudziło go gmeranie przy nadgarstkach. Oczy miał zasłonięte, nie mógł ruszyć nogami. – Kochanie, to ty? – Szepnął nieśmiało. – Ciii. – Znajomy głos uspokoił go. – Spokojnie, to ja. – Czemu mnie związałaś? – Poruszył dłońmi. Całkowicie usztywnione. – Zaraz się przekonasz. – Opaska z oczu zniknęła, zamrugał kilkukrotnie powiekami, próbując dostroić wzrok do otoczenia. Stała przed nim nagusieńka, w świetle nocnej lampki jej ciało, nasmarowane olejkami, które tak uwielbiała, świeciło się i błyszczało. – Będzie nam ciężko to zrobić, jeśli zostanę w takiej pozycji. – Rzucił z przekąsem. – Nie będzie ciężko, cicho bądź. – Wysunęła szufladę z gadżetami, których używali w sypialni i wyjęła podwójny wibrator i żel. – Skąd to masz? – Wybałuszył oczy. – Kupiłam. – Wystawiła język. – Aleee – Przenosił wzrok z wibratora na nią, a później ma żel. – Skoro to podwójny wibrator, to… – Cicho bądź, bo cię zaknebluję. Uprzedzając pytanie, knebel też kupiłam. – ...
... Oblizała usta, a jego zatkało. W międzyczasie nałożyła żel na palec, który z cichym jękiem wsunęła do cipki, a po chwili drugi do pupy. Obserwował ją, nie komentując, jednocześnie zastanawiając się, co wymyśliła. – Skarbie, jestem gotowa. – Usiadła na łóżku na wprost niego i rozsunęła szeroko nogi, prezentując swoje wdzięki, od których zaschło mu w gardle, a penis wstał do stanu pełnej gotowości. – O Boże, ale duży. – Jęknęła, wsuwając bardzo powoli wibrator w obie dziurki. – Ale jestem wypełniona, och. – W jej oczach widział ból, ale też rosnącą przyjemność. – Co dalej? – Zadał właściwe pytanie, podniecony, ale ciekawy, co wymyśliła. – Co dalej? – Próbowała mówić w miarę normalnie, ale przy drugim słowie przeszedł ją dreszcz i jęknęła. – Zaraz się przekonasz. Ufasz mi? – Klęknęła nad nim i musnęła językiem lśniącą główkę. – Oczywiście, że tak. – Zamknął oczy i odchylił głowę w oczekiwaniu na ciąg dalszy. – To dobrze. – Podniosła się i sięgnęła po żel. – Zaczekaj, zaraz wrócę. – Co to kurwa jest?! – Otworzył szeroko oczy chwilę później, kiedy wróciła. – Cśśś. – Podeszła powolnym krokiem i położyła mu palec na ustach. – Powiedziałeś, że mi ufasz. Wiesz, że nigdy nie zrobiłabym ci krzywdy, prawda? – Sięgnęła między uda i pstryknęła włącznikiem wibratora. Kiwnął z wahaniem głową na znak zgody, ale wzrok miał niepewny – Och, przyjemnie. – Uśmiechnęła się do niego i musnęła cipkę. – Rozwiążę ci nogi, ale tylko nogi, dobrze? – Przytaknął. – Rozsuń uda, ...