-
Wszystkie jej tajemnice cz. 4
Data: 31.12.2025, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... bo sięgnęła w dół i nakierowała penis na mniejszą z dziurek. Zafascynowany obserwowałem jej twarz. Szeroko otwarte oczy, wzrok wbity gdzieś w dal i otwarte usta. Powoli opadała na nastawiony drąg przyjmując w siebie kolejne centymetry, ale szło to jak po grudzie. Wierciła się, wzdychała i naciskała pupą na stojący jak maszt penis. Nikt jej nie pomagał. Kamerzysta klęczał pół metra od jej rozwartych ud, a Aron kręcił zbliżenie twarzy. Nagle westchnęła i rozluźniła się wyraźnie, teraz zaczęła śmielej się na nim poruszać, choć nadal nie wchodziło w nią więcej niż pół penisa. Uważałem, że to dla tego, iż był po prostu za duży. Co innego zobaczyć to na ekranie, a co innego na żywo. Kiedy widziało się jego rozmiar i maleńki otwór jej pupki trudno było uwierzyć, że się zmieścił. Maks wszedł na kanapę i podsunął swoją pałę ku ustom Mileny. Ta odwróciła głowę i zajęła się nim natychmiast. Zastanawiałem się czy nie bolą ją szczęki, tak długo już to robiła. Ponieważ moja żona skoncentrowała się na czym innym Dima zajął się nabijaniem jej na swoją pałę. Szeroko rozchylił jej nogi i energicznie wchodził wj tyłek. Ten widok był niesamowity. Ciało Mileny tak mocno opięło się na grubym kutasie, tak rozciągnęło, że to aż niewiarygodne. Przy każdym kolejnym pchnięciu cipka otwierała się sama, jak gdyby ciało kobiety nie mogło pomieścić w sobie tego obcego ciała. Nagle mężczyzna przerwał i całkowicie wyszedł z jej pupy, podniósł ją lekko i rozszerzył pośladki. Kamerzysta natychmiast ...
... doskoczył i wpakował kamerę prosto w rozwarty szeroko otworek, który skurczał się spazmatycznie, ale nie mógł zamknąć. Po chwili nabił ją na siebie ponownie. Otarłem czoło zauważając, że dłoń lekko mi drży. Lampy powodowały, że w piwnicy było potwornie gorąco i duszno, a jedyne co` słyszałem to jęki i sapanie trojga ludzi. Ile to jeszcze będzie trwało? Ta myśl kołatała się cały czas po mojej głowie. Ile oni mają sił? Dłoń Mileny do tej pory podtrzymująca ją w wygodniejszej pozycji zaczęła pieścić cipkę. Tyle razy widziałem ten okrężny, szybki ruch. Była podniecona. Znałem to dobrze. Jej dłoń włączała się do akcji, gdy podniecenie przekraczało jakąś granicę. Oczywiście przy analu było to szybciej mówiła, że podnieca ją połączenie bólu i rozkoszy. Pomimo penisa w ustach jej jęki przybierały na sile. Już nie kontrolowała się tak jak wcześniej, a może tak właśnie chciała, bo nabijała się na fiuta tak głęboko, że z pomiędzy jej pośladków nie wystawał nawet milimetr, a jądra uderzały o cipkę. Widziałem, że straciła nad sobą panowanie i teraz chce tylko więcej. Nagle zgięła się jakoś, jej uda zadrgały złączyły się ze sobą raz i drugi spazmatycznie i niekontrolowanie. Pośladki falowały na wbitym głęboko między nie penisie. Wypuściła z ust kutasa jęcząc głośno. Kolejny spazm rzucił ją na bok, penis wysunął się z jej pupy. Leżała na kanapie, a kolejne coraz słabsze skurcze przebiegały przez jej ciało. Zaśmiała się cicho, jak gdyby ze swojej reakcji, a może z rozkoszy jaką przed chwilą ...