1. Mialam tylko odniesc telefon


    Data: 08.01.2026, Kategorie: Pierwszy raz Autor: Max Paul, Źródło: SexOpowiadania

    ... zaczynając go szukać wśród ciemnego korytarza . Pokazałam na telefon, który leżał u jego stóp- Zostawiłeś u nas!Luke nie próbował nawet się zakryć. Co wywołało u mnie jeszcze większe rumieńceStał przed mną cały, z członkiem teraz w pełni twardym. To był potwór-I postanowiłaś wręczyć mi go osobiście? - Jego usta ułożyły się w krzywy uśmiech.Poczuła, jak jeszcze większe gorąco rozlewa się od brzucha między nogi.- Pukałam nie otwierałeś...- Zaczęłam się jąkać - Chciałam tylko go oddać i pójść do domu...-Ale zajrzałaś. - Postąpił krok do przodu.Nie mogłam wykrztusić słowa.Krople spływały po jego klatce piersiowej, wijąc się w drogę wzdłuż mięśni brzucha, aż tam, gdzie jej wzrok bezwiednie pobiegł –– Przepraszam! – Wyrzuciłam po chwili z siebie, odwracając głowę. Próbowałam wstać, ale nogi miałam jak z waty.Gdy Luke już cały wyszedł z łazienki. Jego ręce złapały mnie wpół i podniósł mnie jak pannę młodą . Poczułam jego bliskość – jego mokra skóra pachniała mydłem i czymś dzikim, gorącym.– Podglądałaś mnie*– powtórzył oskarżenie. Dłonie wciąż obejmowały moje biodra.OPoczułam, jak poliki stają się jeszcze bardziej zarumienioneCzułam jak moje sutki stają się twarde a między nogami robi mi się ciepło– Nie… To znaczy, tak, ale… – Zacięłam się, gdy jego kciuk przesunął się mimowolnie po moich żebrach.Luke westchnął, pochylając się tak, że jego usta znalazły się tuż przy moim uchu:-Wiesz, że mogłaś po prostu zapukać?- powiedział, ale w jego głosie nie było słychać pretensji- W..wiem, ...
    ... ale...- Jego palce znalazły się na moich ustach- Przy basenie też ciągle widziałem to jak na mnie patrzysz - Powiedział a ja chciałam zapaść się pod ziemię- Wcale się nie patrzyłam!- Pisknęłam, próbując się wybronić- A teraz wcale nie lustrujesz w dół na mojego penisa - Zrobiłam się czerwona Jego usta przywarły do mojej szyi – *gorące, mokre od prysznica* – wydałam dźwięk między jękiem a westchnieniem.– Luke…proszę..– próbowałam protestować, ale jego dłonie już sunęły pod mojej bluzce.– O co prosisz– zapytał a poczułam jak bardzo jestem mokra między nogami. Jego głos był paraliżujący.Nie pamiętałam, jak z łazienki wylądowaliśmy na jego łóżku. Całował mnie cały czas w szyję schodząc do klatki piersiowej.Nagle zapytał- Mogę? - Nie wiedziałam, o co mu chodzi, więc po prostu przytaknęłamI to był błąd, bo poczułam jak jego wciąż mokre palce ściągają moją bluzkę, która wylądowała na ziemi.Od razu zakryłam swoje małe, nagie piersi- Nie musisz się wstydzić - powiedział zabierając moje ręce.Czułam jego wzrok na moich piersiach, gorący i ciężki, jak dotyk. Światło lampy przy łóżku rzucało miękkie cienie na jego twarz, podkreślając ostre linie szczęki. „Boże, on naprawdę tego chce”*– pomyślałam, gdy jego palce przesunęły się po moim biodrze, zostawiając za sobą ślad gęsiej skórki.– Julia… – mój imię na jego ustach brzmiało jak prośba.Skinęłam głową, choć serce waliło mi tak głośno, że prawie zagłuszało myśli. Jego usta były wilgotne, gdy przycisnął je do mojej szyi. Wciągnęłam zapach jego ...