-
Mialam tylko odniesc telefon
Data: 08.01.2026, Kategorie: Pierwszy raz Autor: Max Paul, Źródło: SexOpowiadania
... skóry – morski żel pod prysznic i coś jeszcze, czysto.- Chcesz tego?- zapytał a ja tylko poruszyłam głową na takZaczęło się od pocałunków od ust przez piersi po pępek. Jego usta tak gorące nie śpieszyły się. Każdy jego pocałunek był delikatny a zarazem mocny– Jesteś piękna – wyszeptał, a ja poczułam kolejny rumieniec na policzkach. Zaczął zajmować się moimi piersiami, jego wargi zassały moje twarde sutki w ja jęknęłam.Po dłuższej chwili pieszczot moje spodenki zsunęły się bez oporu, ale gdy jego palce zaczepiły się o pasek moich majtek, zesztywniałam.– Wszystko w porządku? – zapytał, wyczuwając moje napięcie.– Tak, tylko… nigdy tego nie robiłam.Jego oczy rozszerzyły się na ułamek sekundy, ale szybko przygryzł wargę, by ukryć zaskoczenie.– Nie musimy dziś iść dalej – powiedział, ale ja potrząsnęłam głową.– Chcę.Gdy ostatnia warstwa materiału zsunęła się z moich bioder, poczułam, jak jego wzrok pali mnie między nogami. Byłam *mokra* – wiedziałam to, ale dopiero uświadomiłam sobie to z mieszaniną wstydu i podniecenia.– Rozluźnij się – mruknął, zanim jego język musnął mnie przez wargi sromowe.„O Boże". Ręce automatycznie wpiły się w prześcieradło. To uczucie było obce – gorące, mokre, zbyt intensywne. Ale gdy zaczął rysować kręgi wokół łechtaczki, coś we mnie zatrzęsło się od środka.– Proszę...– wydusiłam, choć sama nie wiedziałam, o co proszę.Jego palce – najpierw jeden, potem dwa – wsunęły się w mnie powoli. Byłam ciasna, ale jego ruchy były cierpliwe, dostosowane do mojego ...
... oddechu. Gdy zaczął napierać na jakiś punkt głębiej, nagle zrozumiałam, dlaczego ludzie tracą dla tego głowę.Po chwili wyciągnął palce a w ich miejscu poczułam jego penisa.- Poczekaj!- Pisknełam spanikowana– Mam prezerwatywę – powiedział, gdy moje nogi już drżały.Skinęłam głową, obserwując, jak sięga po foliowe opakowanie. Jego dłonie – zwykle tak pewne – teraz lekko drżały. „On też jest zdenerwowany”– to mnie uspokoiło.Gdy nałożył zabezpieczenie, jego członek wydał mi się jeszcze większy. „Jak to w ogóle ma się zmieścić?” pomyślałamPołożył się nade mną, podpierając na łokciach.– Będzie bolało tylko przez chwilę – ostrzegł, a ja wbiłam paznokcie w jego plecy.Pierwsze pchnięcie było jak rozpalony nóż. „Kurwa!” – w myślach zaklęłam, ale nie krzyknęłam. Łzy napłynęły mi do oczu, ale on zatrzymał się, pozwalając mi oddychać.– W porządku? – zapytał, a ja przytaknęłam, gryząc wargę.Po chwili napięcie w moich biodrach zelżało.– Możesz… kontynuować – wyszeptałam. A on powoli się wycofał, ale nie wyszedł, pchnął głębiej.Zaczęło się powoli. Każdy ruch był ostrożny, ale gdy moje ciało przyzwyczaiło się do jego rozmiaru, coś się zmieniło. Nagle jego pchnięcia nie były już bolesne, tylko… intensywne.– Dobrze ci tak? – pytał, co chwilę, a ja tylko kiwałam głową, bo słowa utknęły mi w gardle.Gdy przyśpieszył, poczułam, jak coś budzi się we mnie. Jego penis poruszający się w mnie coraz bardziej to pobudzał.To było jak eksplozja ciepła, która przetoczyła się przez całe moje ciało i na chwilę ...