1. Plodna


    Data: 15.01.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Andrzej Nowak, Źródło: SexOpowiadania

    ... dałem Była opalona na brąz. Włosy rozjaśniła do blond i spięła z tyłu. W jej twarzy zaszła zmiana: napompowane, wydęte usta lśniły krwistoczerwono a oczy zakrywały długie, czarne i gęste sztuczne rzęsy. Na ramieniu i na przodzie obu ud miała wytatuowane jakieś motywy kwiatowe. Odwróciła się i wypięła. Również jej tyłek był wytatuowany w geometryczne wzory roślinne. Musiała się nasmarować jakimś olejkiem, bo całe jej ciało błyszczało. Uśmiechała się niepewnie.- Może być ? – zapytała nieśmiało.Zamiast odpowiedzieć, szybko zrzuciłem z siebie ubranie, nagi wskoczyłem na łóżko, uklęknąłem na wyprostowanych kolanach i sięgnąłem po smycz. Płodna położyła się na brzuchu, rozkraczyła nogi i podniosła głowę żebym mógł smycz przypiąć do obroży. Przyciągnąłem jej głowę za smycz do mojego kutasa. Podparła się na rękach i objęła go swoimi miękkimi, pulchnymi wargami. Pociągnąłem smycz mocniej. Kutas wszedł w nią głębiej. Zaczęła mi obciągać. Biernie stałem na wyprostowanych kolanach i pozwalałem jej na przejęcie inicjatywy. W jednej ręce trzymałem smycz, drugą przytrzymywałem ją za włosy. Płodna znała się na robocie. Najpierw dobrze naśliniła mojego członka, żeby dobrze się ślizgał w jej ustach. W tym celu wielokrotnie na niego napluła. Potem szybko brała go po same jaja i opierając się na łokciach nadawała rytm całemu swojemu ciału. Obciągała mlaszcząc głośno, siorbiąc i cmokając. Szminka rozmazała się na moim członku a potem na jej twarzy. Nogi miała zgięte w kolanach, miałem ...
    ... piękny widok na jej plecy, nogi i tyłek. Kilkakrotnie zwalniałem jej ruchy, wsuwając pałę po same jaja i przytrzymując na dłużej. Krztusiła się wtedy i charczała, ale przytrzymywałem ją za gardło, więc nie mogła nic zrobić. Kiedy odpuszczałem i pozwalałem jej złapać oddech wypluwała mnóstwo pieniącego się śluzu. Wkrótce łóżko było od niego całe mokre. Była cholernie dobra w obciąganiu. Ciekawe gdzie się tego nauczyła. Jako żona ?Ponownie napluła na mojego członka i ręką szybko zaczęła go walić, żeby przyspieszyć spust, po czym znowu wzięła go do gardła. Była niestrudzona. Jej broda była cała mokra. Dałem jej kilka klapsów w wypięty tyłek. Zamruczała tylko nie przerywając ssania mojej pały. Żeby się nawilżyć, zebrała trochę śluzu z łóżka na dłoń i zlizała. Ssała dalej. Brodę miała już mokrą, szyję i piersi. Kilkakrotnie sama się podduszała biorąc mojego członka do ust do samego końca i przytrzymując. Dopiero kiedy zaczynała sinieć, odpuszczała i łapała oddech. W obciąganiu doskonale pomagały mi jej spięte na czubku głowy włosy. Przytrzymałem je, kazałem znieruchomieć i otworzyć usta. Teraz ja przejąłem inicjatywę i ruchałem płodną MILFę w usta.- Tak, trzymaj otwartą !Posłusznie rozdziawiła się najszerzej jak potrafiłaPowoli wsadzałem jej i wyjmowałem. Dosuwałem do końca, trzymałem aż zaczynała się krztusić, oczy wychodziły jej z orbit, siniałą klepałem ją po policzku i wyjmowałem a ona wypluwała coraz więcej śluzu.- Dziwka… mruczałem zadowolony. – Szmata do jebania…- Jeszcze ! ...
«1234...»