1. Nasz Projekt cz. VIII


    Data: 22.01.2026, Kategorie: Trans Autor: Miły z Gdańska, Źródło: SexOpowiadania

    Siłownia "ProActive Life” przywitała Martynkę zapachem kosmetyków i kawy. Zewnątrz wyglądała na zwykłą siłownię, ale wnętrze było eleganckie i kwiatowe. Matka dopilnowała, by jej córeczka ładnie się ubrała i zabrała strój do ćwiczeń.-To bardzo dobre miejsce. Zachowuj się-powiedziała do Martynki.Miejsce rzeczywiście robiło wrażenie. Na recepcji siedziała młoda dziewczyna, która witała się z nowymi klientkami. Na widok Martynki uśmiechnęła się-Witam. Pierwszy raz?-Tak- cicho odpowiedziała uczennica-Spokojnie. Imię?-Martyna…yyy..koleżanka mnie zaprosiła..Ela.Recepcjonistka uśmiechnęła się ponownie.-A tak mówiła. Jest obecnie na zabiegu. Mam tutaj listę- spojrzała na kilka złożonych kartek-Dziś trening, ale przed tym zabiegi.-Zabiegi?-zapytała zaskoczona-O tak..Pani Ela zadbała o wszystko. Złożyła też dokumenty i kuferek. Dziś był przelew , więc wszystko w porządku. Zapraszamy-wskazała na przebieralnie.-Kuferek?-zapytała zaskoczona.Recepcjonistka spojrzała jeszcze raz w kartki.-Yyy…tak. Tutaj. Przesyłka i podpis.Rzeczywiście na papierze widniała nazwa “Kuferek” i podpis. Martynką oblał zimny pot. Przesyłka była od Pani Dyrektor. Już miała wejść, ale dłoń dziewczyny popchnąła ją w kierunku przebieralni wręczając szlafrok. Martynka mechanicznie przekroczyła próg szatni. Wewnątrz było kilka boksów, które prowadziły do dalszej części.-"Trudno"- pomyślała wchodząc do pierwszego boksa.Wewnątrz położyła torbę z rzeczami na ławce i poczęła ściągnąć ubrania. Po chwili stała ubrana w ...
    ... koronkowy, czerwony stanik i koronkowe majteczki. Na to narzuciła szlafrok. Dla pewności nasłuchiwała, czy przestrzeń na część SPA była pusta. Kiedy się upewniła, że jest cicho wyszła na korytarz zabierając torbę. Dopiero po chwili zrozumiała, że coś się zmieniło. Od kilku dni nosi damskie stringi, a wcześniejsze uczucie ocierania się tkaniny zniknęło.-Chyba się przyzwyczaiło ciało…a teraz co..?Zanim zdążyła dokończyć myśl drzwi na korytarzu się otworzyły i ukazała się młoda dziewczyna obcisłym uniformie.-Pani Martyna? Jestem Pani dzisiejszą kosmetyczką.Uczennica kiwnęła głową i widząc gest zaproszenia skierowała się ku pokojowi. Wnętrze pachniało kosmetykami i jakimiś ziołami. Był to duży pokój z szafami, kilkoma stołami i lampami.-Jestem Nikola…przepraszam jestem tutaj na praktykach…często zapominam heheKosmetyczką odgarnęła blond loki.-"Studentka. Jest 2 może 3 lata starsza”Nikola po chwili wskazała miejsce za parawanem, po czym wzięła kilka pudełek z szafki.Martynka pełna nerwów skierowała się za parawan. Na miejscu czekał fotel jak u ginekologa tylko z maszynerią jak u dentysty.-Co jest?-wyszeptała.Już chciała uciekać kiedy kosmetyczka pojawiła się z tacą pełna jakiś maści i innych kremów.-Śmiało, Martyna..wolę po imieniu hehehe- cicho się zaśmiała.-”Koniec. Najwyżej mnie wygoni”Uczennica ściągnęła szlafrok ukazując swój erotyczny strój.-Ee.. Jeszcze bielizna..-głos Nikoli lekko zadrżał. Widać widok ją zaskoczył.Martynka odwróciła się tyłem ukazując dwa jędrne pośladki oraz ...
«1234...»