-
Nasz Projekt cz. VIII
Data: 22.01.2026, Kategorie: Trans Autor: Miły z Gdańska, Źródło: SexOpowiadania
... wrażliwości..Nie masz pochwy, ale i tak jęczysz cudnie. Widać prawdziwa z Ciebie suczka. Tak?Głos Nikoli stał się zimny, zaś teraz zdarzyła częściową rozpiąć uniform. Pozwoliła swoim białym jak zanurzonych w mleku piersią dumnie stać. Tylko sutki emanowały swój różowy kolor.-Nie słyszę…jesteś suką?Ponowne wgłębienie głowicy do dziurki.-Nie..Proszę-jęczała Martynka.-Mów!!-zniknęła przestraszony kosmetyczką, a obudziła się domina.-Taak.-Co tak?-Jestem suką-wyjęczała z językiem wystawionym.Nikola wyjęła rurkę z dziurki.-Fiu,fiu…widać że twój sprzęt nie działa, ale w środku jesteś mokra-wskazała na wilgotną głowicę.Martynka leżała rozwalona, ciężko oddychając. Dopiero uderzenie w pośladki przywróciło ją do realnego świata.-Wstajemy. Koniec rozkoszy. Pora na trening. Proszę-podała uczennicy ręcznik.Martynka wytarła twarz, a kosmetyczka poprawiła uniform.Poruszanie było dla Martynki bolesne, jednak po paru krokach ciało powróciło do dawnego rytmu. Nikola zaprowadziła dziewczynę do kolejnych boksów skierowanych na siłownię. Na pożegnanie wcisnęła Martynce znane pudełko, tylko tym razem z pasem cnoty.-Powodzenia.…………………….Siłownia przywitała Martynkę zapachem potu i owoców. Między urządzeniami do ćwiczeń stały misy z owocami lub mydła o podobnych zapachu. Dziewczyna le?ko przestąpiła z nogi na nogę. Strój rzeczywiście przylegał dobrze do ciała. Kutas mimo uwolniony pozostawał uśpiony. Majteczki zdążyły już przesiąknąć sokiem z dziurki, zaś cycki odbijały się na gimnastycznym stroju. ...
... Uczennica stanęła na uboczu obserwując ćwiczące kobiety. Jeszcze kilka dni temu Maciej stałby cały podjarany obserwując je. Teraz ciało nie zareagowało na ten widok. Po chwili trenerka coś powiedziała i wszystkie uczestniczki opuściły pomieszczenia pozostawiając Martynkę samą. Ostatnią dziewczyną była Ela, która z uśmiechem podeszła do uczennicy.-Jesteś…no no no..piękna jesteś-powiedziała obserwując ją ze wszystkich stron.Sama Ela miała na sobie typowy męski strój, teraz od potu przylegający do ciała.-Powiem że ostatnie wideo mnie mocno podnieciło.-powiedziała dotykając dłonią między udami.-dziś jednak zajmiemy się twoim wyglądem. Trzeba zrobić z Ciebie dziewczynę.Ela chwyciła Martynkę za ramię pociągnęła ku sprzętom. Pomieszczenie było obszerne.-Na początek biegi. Wskakuj.Martynka posłusznie stanęła na bieżni. Ela uruchomiła a taśma zaczęła nabierać tempa.-Biegnij.Normalnie Maciej nie miał problemu, ale Martynka już tak. Obcisły strój oraz sztuczne piersi zaczęły utrudniać bieg.Martynka poczuła uderzenie w pośladki i słowa.-Biegnij suczko.Cycki zaczęły podskakiwać coraz szybciej, zaś oddech głośniejszy.-Suczka lubi? Szybciej.Majtki zaczęły ocierać się ze skórą powodując ból. Po 5 minutach Ela zakończyła biegi.-A teraz zaprosimy Maksa.-Kogo?-zapytała zdziwiona Martynka.Po chwili do siłowni wszedł olbrzymi facet. Miał może ponad 2 metry, napakowany i około 20-30 lat. Wyglądał jak kulturysta, który połączył się z wieloma silnymi zwierzętami.-Cześć Ela-powiedział napinając ciemną ...