-
Edukacja z ciocia 6.
Data: 24.01.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Mi Riam, Źródło: SexOpowiadania
Edukacja z ciocią 6.Obudziłem się koło 8-ej, gdy było już jasno w pokoju. Ciotki już nie było przy mnie, pojechała do pracy. Powoli przeciągając się spojrzałem na mojego penisa…lekko stał jak zwykle rano. W normalnej sytuacji już bym go zwalił, ale powstrzymałem się. Po co? jak niedługo zacipciam w cudownej dziurce mojej ciotki! Wziąłem prysznic, wrzuciłem szorty i koszulkę. W kuchni na stole była kartka:-”Było cudownie kochanie! Dziękuję! W lodówce masz obiad, śniadanie sam ogarnij. Zobacz czy jeszcze coś mam kupić po drodze co lubisz i meśnij do mnie. Kocham cię!”Uśmiechnąłem się. Jak na pierwszy seks z tak dojrzałą kobietą to chyba nieźle mi szło te ostatnie dni. Zjadłem akurat śniadanie, gdy ujrzałem przez okno mały samochód ciężarowy wjeżdżający na posesję. Wyszedłem na zewnątrz. Starszy mężczyzna wysiadał właśnie z samochodu.-”Dzień dobry! Kowalski jestem, sąsiad pani Krystyny. Ty musisz być Marek?”-”Tak proszę pana, dzień dobry!”Uścisnął mi rękę mocno potrząsając.-”Twoja ciocia mówiła, że przyjechałeś trochę na wakacje. Nie za wcześnie jestem? Umówiłem się przed południem, ale muszę później jeszcze coś załatwić, więc jestem rano.”-”Nie skądże, proszę pana. I tak już wstałem.”-”To gdzie wysypać? na podjazd?”-“Nie…ciocia mówiła, żeby jak najbliżej garażu to bliżej będzie ułożyć.”-“Ano tak, racja.”przytaknął.Sprawnie cofnął jeszcze kilka metrów i podnosząc przyczepę dość szybko zrzucił całe drewno. Potem podszedł do mnie.-”Brzozowe, najlepsze do kominka. Muszę ...
... lecieć. A ciocia pewnie w pracy?”-“Tak.”-“No tak...miło było cię poznać. To Krystyna ma trochę towarzystwa na lato. Tak to zawsze sama...taka piękna kobieta”...rozmarzył się. “No dobra...to masz co robić.”Pożegnał się, wsiadł i odjechał. Trochę tego było, naprawdę. Pomyślałem, że jak dam radę to zrobię ciotce niespodziankę i ogarnę to w ciągu dnia. Dzień zanosił się na upalny, ale co miałem innego do roboty? W garażu znalazłem rękawiczki i wziąłem się do pracy. Nawet nieźle mi szło i do 13-ej niewiele już drewna zostało na podjeździe. Przerwa na obiad. Odgrzałem schabowego z ziemniakami co mi ciotka przygotowała wczoraj. Potem już bez pośpiechu dokończyłem układanie drewna wzdłuż garażu. Było tego sporo, ale w salonie ciotka miała piękny marmurowy kominek, więc pewnie w zimie sporo go używała.Pozamiatałem jeszcze i oczyściłem podjazd z resztek i wiórów. Garaż był duży z mnóstwem narzędzi. Dostrzegłem kosiarkę...Krystyna jutro pracuje, to ogarnę trawnik jutro…pomyślałem, bo ogród jej był naprawdę duży. Poszedłem pod prysznic. Potem jakoś czas mi szybko zleciał na oglądaniu telewizji. Miała sporo filmów porno w szufladzie pod tv. Przeleciałem z ciekawością po okładkach. Dużo masturbacji i seksu les. Ciotka lubi kobiety? zastanowiłem się. Przecież kocha się ze mną.Telefon zadźwięczał…sms od cioci:-“Jak tam kochany?żyjesz?” i emotki...-“Tak, sąsiad był z drewnem” odpisałem. “Oglądam tv”.-“Ok...tęskniłeś trochę?”-“Nie bardzo, byłem zajęty”...wkleiłem śmieszka, odpisując zgodnie z ...