-
Prezent dla meza
Data: 28.01.2026, Kategorie: Inne, Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
Jestem mężatką, mam fajnego męża i od pięciu lat dobrze nam się wiedzie, oboje dobrze zarabiamy, w zeszłym roku kupiliśmy domek w okolicy parku miejskiego. W tym roku postanowiłam zrobić mojemu Markowi prezent na trzydzieste urodziny, które wypadają za dwa tygodnie. Ponieważ mam do niego pełne zaufanie, pomyślałam, że zaszaleję i troszkę zaryzykuję. Dzień urodzin wypadał w sobotę, co dla mojego pomysłu było dobrym terminem. Co to za prezent spytacie? Może dziwne, ale postanowiłam zamówić na ten dzień dziewczynę z agencji, żeby spędziła z nami całą noc. Wiecie, jestem hetero, ale chciałam spróbować, jak to jest kochać się z dziewczyną. Zabrałam się więc ostro do pracy — spisałam najpierw krótki scenariusz i kilka pomysłów, trochę pobuszowałam w sieci i zdecydowałam jakimi metodami będę szukać dziewczyny.Gdy Marek poszedł na większe zakupy do marketu, siadłam do komputera i wynotowałam sześć adresów i kontaktów do agencji towarzyskich. Nabrałam powietrza, wypuściłam i wzięłam do ręki telefon. Wklepałam numer telefonu do pierwszej z listy i klepnęłam „połącz”. Po chwili usłyszałam przyjemny damski głos.— Agencja Madam, słucham, w czym mogę pomóc? — spytał kobiecy głos w słuchawce.— Dzień dobry, dzwonię w sprawie usługi „dziewczyna do towarzystwa” — zaczęłam — chcemy zorganizować spotkanie w nocy 20/21 lipca, w sobotę, i chciałam zapytać, czy ma pani jakąś ładną dziewczynę w wieku około dziewiętnastu lat, wolną w tym terminie, chodzi o dwanaście godzin do dyspozycji od ...
... dziewiątej wieczór do dziewiątej rano?— Czy oprócz tego, że ma być ładna i we wskazanym wieku, coś jeszcze jest dla pani ważne ?— Chciałabym wcześniej zobaczyć zdjęcie tej dziewczyny, poza tym, żeby była gotowa na wszystko, no może bez BDSM, przemocy itp., po prostu otwarta na seks. Chciałam mężowi zrobić prezent po prostu, a wiem jaki typ kobiet mu odpowiada.— Czyli seks w trójkącie czy większa ilość osób? Bo od tego zależy też cena usługi.— Tylko my dwoje i dziewczyna — odparłam.— Rozumiem, mamy trzy dziewczyny, które spełniają Pani wymogi, czy mogę wysłać ich zdjęcia na pani numer telefonu?— Tak bardzo proszę, spojrzę na nie i dam znać jeszcze dzisiaj max do osiemnastej.Telefon wydał dźwięk dostarczonego sms-a.— Właśnie wysłałam pani zdjęcia trzech sylwetek i portretów, czekam na decyzję, do usłyszenia.Podłączyłam telefon do komputera, założyłam folder GIRLS a w nim założyłam pierwszy folder nazwany MADAM. Skopiowałam do niego otrzymane zdjęcia i otworzyłam pierwsze.Od razu wiedziałam, że ta odpada, jakaś taka dziwna była, na drugim zdjęciu już było lepiej, ale otworzyłam trzecie. Przyznam, że nie zachwyciły mnie.Cóż, działam dalej. Dzwoniłam jeszcze do kolejnych pięciu agencji, od drugiej dostałam w sumie pięć zdjęć, trzecia odmówiła udostępnienia zdjęć a z czwartej i piątej dotarło w sumie sześć zdjęć.Było nad „czym” pracować. Otwierałam kolejne zdjęcia, wpatrywałam się w nie dokładnie. Gdy otworzyłam dziewiąte zdjęcie, aż podskoczyłam na fotelu. Zdjęcie przedstawiało piękną i ...