-
Prezent dla meza
Data: 28.01.2026, Kategorie: Inne, Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
... prezentu na jutro na wieczór — powiedziałam tajemniczo.Gdy już wylądowaliśmy w łóżku, wykazał się dużą energią a jego ostatni seks jako 29-latek był perfekcyjny i z kilkoma orgazmami dla mnie. W sobotę rano po śniadaniu poszliśmy na zakupy, potem na długi spacer, zjedliśmy obiad i po południu leżeliśmy na kanapie w salonie, oglądając komedię romantyczną. Około godziny ósmej zjedliśmy kolację i wtedy spytałam, czy nie chciałby oglądnąć jakiegoś mocniejszego filmu, na co przystał z ochotą. Oglądaliśmy czasami filmiki porno, w bardziej romantycznej konwencji, sprawiało nam to przyjemność. Ja komentowałam wygląd faceta, głównie wymiary jego członka a Marek komplementował aktorki za fajny biust, kształtną pupę albo ładny kształt cipki. Uważamy to za normalne i erotyczne.— To był kochanie wstęp do wieczornego prezentu, który przybędzie na godzinę dziewiątą — zagaiłam — proponuję, żebyś teraz poszedł pod prysznic i wrócił pachnący.Marek podreptał do łazienki i słychać było, jak się pluska.Punktualnie o dziewiątej zadzwonił dzwonek, Marek był jeszcze w łazience, pobiegłam szybko do drzwi.W progu stała naprawdę ta dziewczyna ze zdjęcia, po którym wybrałam właśnie ją.— Dobry wieczór, jestem Beata — przywitała się ze mną piękna dziewczyna.— Dobry wieczór, jestem Teresa, wejdź proszę — zaprosiłam ją do środka — jeśli potrzebujesz się przebrać, wziąć prysznic lub cokolwiek potrzebujesz, czuj się jak u siebie w domu albo pytaj śmiało.Zaprosiłam ją do salonu, zaproponowałam coś do picia, ...
... nie zdążyłam jednak wiele z nią porozmawiać, bo do salonu wszedł właśnie Marek.— Dobry wieczór, jestem Marek — przywitał się z dziewczyną, która grzecznie wstała z kanapy. — Czy to ty jesteś prezentem dla mnie na ten wieczór?— Dobry wieczór, mam na imię Beata — odpowiedziała spokojnie — Tak, jestem do państwa dyspozycji do jutra do dziewiątej rano.— Bardzo mi miło, jesteś śliczną dziewczyną — odparł — kochanie, masz świetny gust. Bardzo ci dziękuję za piękny prezent.— Cieszę się, że Beata ci się podoba, bo mnie również — odpowiedziałam kuszącym głosem.— Dziewczyny, ustalmy na początek jedną rzecz, mówimy do siebie po imieniu, OK ? — zaproponował Marek.— Świetnie, czyli Teresa, Marek i Beata, nie ma żadnego pan czy pani — potwierdziłam.— Beata, chcesz wziąć prysznic? — spytałam.— Tak, bardzo chętnie — odpowiedziała.— A mogę do ciebie dołączyć? — podpytałam.— Jasne, zapraszam, ty dzisiaj decydujesz — uśmiechnęła się.Poszłam w kierunku łazienki, z szafki wyjęłam czysty ręcznik i podałam go Beacie. Weszłyśmy do łazienki, Beata od razu ściągnęła swoje ciuszki, ja zrobiłam to po chwili i weszłam do kabiny za Beatą.— Ależ ty jesteś śliczna, Beata — oznajmiłam z nutą podziwu — masz piękną figurę, cudne piersi, ładną buzię.Beata odkręciła wodę, po naszych ciałach spłynęły strumienie wody.— Ty Teresa też jesteś piękna — odpowiedziała.Przesunęłam strumień wody lekko w bok, wzięłam do ręki shower, polałam nim po plecach i po biuście Beaty, to samo zrobiłam dla siebie i zaczęłam namydlać ...