-
Julka, Karol i Jacek 4
Data: 31.01.2026, Kategorie: Bi, Autor: Jacek, Źródło: SexOpowiadania
... wstrzemięźliwość? Kiedy niby to obiecałem? - zapytałem zszokowany tym, co usłyszałem.- Pamiętasz jak wyjeżdżała? Powiedziała, żebyśmy byli grzeczni i musimy wytrzymać, Jacuś. Dla niej, dla naszej Julki.- I to z tego powodu mnie ignorowałeś? To dlatego? Nie chciałeś mnie pocałować, bo skończyłoby się to ostrym seksem? - spytałem lekko poirytowany. Chłopak pokiwał twierdząco głową. - Wiesz co? - spytałem - ja niczego nie obiecywałem, poza tym ona ma delfinka, pamiętasz?Odsunalem się od Karola, mocnym ruchem pchnąłem go na ścianę. Chłopak cicho jęknął, może go coś zabolało? I dobrze mu tak. Kucnąłem przed moim facetem, szybko zsunąłem mu spodnie i nim się zdążył zorientować zbliżyłem twarz do jego fiuta. Jego podbrzusze zarastał krótkie, świeżo odrastające włosy. Ten zapach był zabójczy, mimo że chłopak nie brał wczoraj prysznica. A może właśnie dlatego? Penis Karola wciąż był mały, więc szybko wsadziłem go do swoich ust. Kilka powolnych ruchów sprawiło, że w moich ustach zaczynało brakować miejsca przez pęczniejącego zaganiacza. Jego smak spowodował, że i ja zrobiłem się twardy. Karol protestował, że musimy wytrzymać, ja jednak robiłem swoje. Położyłem jedną dłoń na pośladku mojego chłopaka, a drugą na jego podbrzuszu. Poruszałem głową do przodu i do tyłu wolnym i spokojnym tempem. Czułem, jak jego żołądź ociera się o ścianki moich ust, jak ślina nadaje lepszego poślizgu, jak penis robi się coraz cieplejszy. Rękę z pośladka przeniosłem na wewnętrzną stronę uda i posunąłem do ...
... samej góry dotykając odbytu i jąder. Teraz przyspieszyłem ruchy głową, jedną ręką głaskałem podbrzusze, a drugą zająłem się jajkami. Karol jeszcze chwilę protestował, ale później położył mi ręce na ramionach. Jego kutas był naprawdę twardy i bardzo gorący. Ślina wypływała mi z kącików ust, nie miałem jak jej połknąć, Co jakiś czas, przesuwałem głową aż do nasady, dusząc się nie mogąc złapać powietrza. Chciałem, żeby skończy mi w ustach albo na mojej klacie. Dalej masowałem podbrzusze. Czułem że, że Karol jest bliski eksplozji. Wyjąłem więc jego kutasa ze swoich ust.- To by było na tyle. Dobranoc - powiedziałem.- Jacuś, jaki koniec, proszę dokończ… - zajęczał Karol.- A wstrzemięźliwość?- Proszę, kurwa… - mówił coraz bardziej piskliwym głosem.Poruszałem powoli jeśli penisem. Trzymałem go bardzo blisko swojej twarzy, ocierając główką o mój język i wargi. Gdy widziałem, że chłopak dochodzi, zwolniłem całkiem tempo i wsunąłem samego żołędzia pomiędzy moje usta. Bardzo wolne ruchy sprawiły, że mój kochanek wył i prosił o szybciej. Od nadmiaru emocji nie mógł ustać na trzęsących się nogach. Kiedy oddech Karola bardzo przyspieszył, głośniej jechał, powtarzał że jest mu dobrze, wyjąłem fiuta z ust, wystawiłem język i zacząłem szybko masturbować. Chłopak krzyknął a pierwsza porcja spermy wystrzeliła mi na brodę. Kolejne skierowałem na moją klatę. Kremowe kropelki zaczęły spływać po moim torsie u zatrzymywać się na sterczącym kutasie. Wstałem z podłogi, chwyciłem kochanka za ramię i ...