-
Julka, Karol i Jacek 4
Data: 31.01.2026, Kategorie: Bi, Autor: Jacek, Źródło: SexOpowiadania
... skierowałem na dół. Mój penis był twardy, sterczał odsłaniając główkę, na której zatrzymała się Karola sperma. Chłopak oblizał mojego fiuta, jakby jadł prawdziwego loda. Lizał go z każdej strony, zjadając swoją spermę. Gdy już to zrobił, wsunął mojego kutasa do swoich ust. Czułem, że tym razem nie wytrzymam za długo i za chwilę się spuszczę. Karol normalnym tempem poruszał głową, masując delikatnie moja mosznę. Chwyciłem Karola za potylicę i pogłębiłem nieco jego ruchy. Teraz mój fiut dochodził do ciasnego gardła. Nieraz spuszczałem się w ten sposób moim kochankom, ale tym razem chciałem nieco inaczej. Przeniosłem ręką z potylicy mojego faceta na czubek głowy, chwyciłem go za włosy, wycofałem się z jego ust wstrzeliłem na twarz. Zupełnie bez zapowiedzi. Moja sperma wdarła sią Karolowi do oczu, nosa, spływała po jego brodzie, policzkach, szyi. Trzymałam chłopaka za włosy i wciąż się masturbując strzelałem resztką białych kropelek. Gdy mój orgazm doszedł do samego szczytu, zrozumiałem, że przegiąłem, że upokorzyłem najukochańszą osobę, najwspanialszego człowieka jakiego poznałem, moją ostoję, moje serduszko. Nigdy wcześniej nie zrobiłem czegoś takiego, sam mówiłem, że to uwłaczające. Natychmiast puściłem włosy Karola, padłem na kolana. Ująłem jego twarz w moje dłonie i zacząłem całować, przecierać grzbietem ręki jego policzki i czoło. Przepraszałem go za to i po raz pierwszy zobaczyłem, jak z jego oczu spłynęła łza, a potem kilka kolejnych. Karol odwrócił wzrok, a ja poczułem, ...
... że pęka mi serce. Chłopak wstał i podszedł do szafy. Ledwo wstałem, przytuliłem się delikatnie do pleców Karola. Szeptałem mu cicho, że jest mi wstyd, że to było złe. Chłopak odwrócił się się do mnie. Uśmiechał się, ale oczy miał smutne.- Zasłużyłem sobie, źle cię traktowałem, ignorowałem… ale nie rób tego więc, albo chociaż uprzedzaj, dobrze? - spytał.Natychmiast go przytuliłem, a za chwilkę dostrzegłem jeszcze kilka moich kropel, które zgarnąłem językiem. Karol uśmiechnął się do mnie i wziął za rękę i zaprowadził do naszej sypialni. Wskoczyłem na nasze łóżko, a obok usiadł mój kochanek. Położył dłoń na moim policzku, przesunął na brodę i podciągnął delikatnie moja twarz do swojej. Pocałował mnie bardzo delikatnie, a ja chciałem więcej. Łapczywie łapałem wargami jego usta. Karol uśmiechnął się i zaproponował połączenie z Julią na stojącym na stoliku laptopie. Chłopak podpiął zewnętrzną kamerkę, żeby łatwiej było operować.- O cześć chłopcy! - zawołała nasza kochanka. - Co się nie odzywaliście? Nie smutno wam beze mnie? - dopytywała dziewczyna. Na laptopie było widać całą twarz naszej przyjaciółki. Jej oszałamiający uśmiech i te oczy…- Bardzo tęsknimy - zawołał Karol.- Ja umieram z tęsknoty.. - powiedziałem i zrobiłem smutną minę.- To teraz zatęsknicie jeszcze bardziej.Julia odsunęła się od monitora i pokazała się w pełnej krasie. Była naga, jędrne cycki sterczały dumnie, a z cipki wystawał fragment delifka. Julia pokazała nam przezroczyste, dwudziesto kilku centymetrowe dildo ...