-
Nietypowa dziewczyna
Data: 15.02.2026, Kategorie: Fantazja Autor: Sztosig, Źródło: SexOpowiadania
... dwójkę dzieci, na co ona również nie była gotowa. On chciał już, a najlepiej wczoraj. Postanowiła to przerwać, nim zaszłoby to za daleko. Miała wtedy niemal 33 lata, lecz nie groziło jej popadnięcie w desperację i podejmowanie nieprzemyślanych ruchów. Czuła się świetnie i wiedziała, że ma jeszcze czas na założenie rodziny. Chciała mieć rodzinę, lecz jeszcze nie w tym momencie. Ze znajomymi spotykała się regularnie, część z nich była w związkach, po ślubie, niektórzy mieli dzieci. Nikomu to nie przeszkadzało, czasem jedni odwoływali udział w spotkaniu, inni prosili, aby je przełożyć. Po prostu życie. Wciąż miała dwie przyjaciółki, które podobnie jak ona, były singielkami. Znały się od liceum i ich przyjaźń przetrwała lata. Od czasu do czasu odwiedzały kluby, aby się zabawić. Bardzo lubiła tańczyć. Nie zmieniła tego opinia, że gdy jej pokolenie rządziło w klubach, robiono o wiele lepszą muzykę. Gdy repertuar wieczorny wyjątkowo jej nie podchodził, potrafiła wykorzystać swoje wdzięki i namówić didżeja, aby puścił kilka utworów, przy których bawiła się wyjątkowo dobrze. Zdawała sobie sprawę, że kobiety mogą więcej i nie powstrzymywała się przed wykorzystywaniem tego faktu. Nadszedł kolejny letni piątek, miał to być jeden z tych piątków, gdy całym gronem szli w miasto. Niestety dziecko chore, mąż umiera na przeziębienie, trzeba jechać do teściów, paznokieć mi się złamał i tym podobne tragedie. Zostały tylko one trzy. A skoro były tylko one, to trzeba było odwiedzić ulubiony klub ...
... położony przy samym Rynku. Muzyka była wyjątkowo paskudna tego wieczoru, więc trzeba było wykorzystać stary zabieg. Poszło gładko, jak zwykle. Przez następną godzinę nie schodziły z parkietu, tańcząc do kawałków znanych z lat studenckich. W końcu jednak opadły z sił i postanowiły się zregenerować przy stoliku, orzeźwiając się drinkami. To wtedy go zobaczyła. Poznawała tę twarz, lecz nie była w stanie sobie przypomnieć, skąd ją zna. On również ją zauważył. Jej przyjaciółki nawiązały rozmowę, na której nie mogła się skupić, ponieważ wertowała pamięć w poszukiwaniu tej twarzy. Oboje rzucali sobie dyskretne spojrzenia i zrozumiała, że on też ją kojarzy i, podobnie jak ona, nie potrafi sobie przypomnieć. Dobrze się złożyło, że kończył jej się drink. Wstała od stolika i skierowała się w stronę baru. Gdy przechodziła obok niego, rzuciła mu zaciekawione spojrzenie, otarła się o niego i poszła dalej. Była ciekawa, czy to zadziała. Podeszła do baru, usiadła na taborecie, poprosiła o kolejnego drinka i czekała. Zadziałało. Podszedł do niej, przeprosił i zapytał ją, czy skądś się znają. Spojrzała na niego poważnym wzrokiem i odpowiedziała, że nie jest pewna. Następnie się przedstawiła i wyciągnęła przed siebie dłoń. Gdy usłyszał jej imię, szczęka opadła mu niemal na podłogę a oczy prawie wyszły z orbit. Nie był w stanie uwierzyć. Wyglądał bardzo śmiesznie. Gdy chwycił jej dłoń i wymówił swoje imię, tym razem to ona oniemiała. I tym razem to ona wyglądała śmiesznie. Zakryła usta dłońmi i ...