-
Nietypowa dziewczyna
Data: 15.02.2026, Kategorie: Fantazja Autor: Sztosig, Źródło: SexOpowiadania
... się uśmiechnęła. Również nie była w stanie uwierzyć, że to on. Przytulili się i kilka kolejnych wymienionych przez nich zdań nie miało żadnego sensu. W końcu jednak oboje wzięli po głębokim oddechu i zaczęły się pytania. Tyle lat go nie widziała, w jej głowie panowała burza. Dobrze, że miała podzielną uwagę. Wypytywała go o jego życie, odpowiadała na jego pytania i jednocześnie prowadziła rozmowę z samą sobą. Jezu, jak on wyrósł. Dorosły facet się z niego zrobił. Jaki on jest wysoki. I postawny. I w ogóle. Opanuj się, kobieto. Poprosiła, aby na nią poczekał. Wróciła do stolika przyjaciółek, korzystając przy okazji z tego czasu, aby się ogarnąć. Ostrzegła przyjaciółki, że ta rozmowa może zająć trochę czasu i obiecała, że później im wszystko wyjaśni. Jedna z nich podejrzewała, o co chodzi, dawno nie widziała jej tak przejętej. Czekał na nią cierpliwie i pilnował ich drinków. On również potrzebował chwili, aby się uspokoić. Gdy wróciła do niego, byli zdolni w końcu normalnie porozmawiać. Nie widzieli się tyle czasu. Mieli mnóstwo do nadrobienia. Jego pytaniom nie było końca, lecz po jakimś czasie i jej udało się wyciągnąć z niego choć trochę informacji. Pracował w dochodzeniówce. Gdy wspomniał o policji, serce podeszło jej do gardła. Wiedziała, czym dla facetów, a szczególnie dla ich kobiet, kończy się praca w policji. On jednak szybko przeszedł najniższe i jednocześnie najgorsze szczeble tej pracy i zaczął robić to, co chciał – brał udział w śledztwach. Nie mieli już ze sobą ...
... kontaktu, gdy w wieku 16 lat chwycił za książki kryminalne. Czytanie szybko przerodziło się w pasję i postanowił pójść w tym kierunku. Widziała błysk w jego oczach, gdy o tym mówił i szybko opuściło ją wrażenie, że rozmawia z kolejnym policjantem, który uważa, że wszystko mu wolno. Był singlem, podobnie jak ona. Kilka lat temu chciał się oświadczyć dziewczynie, ale spieprzył wszystko. Nie mówił tego, aby się żalić. Odnosiła wrażenie, że po prostu miał tego świadomość i zaakceptował to. Gdy opowiadała mu o swoim małżeństwie, widział smutek w jej oczach i nie pytał o szczegóły. Mieli kolejny wspólny temat, gdy powiedziała mu, że niedawno kupiła mieszkanie. On od kilku lat już mieszkał we własnym. Nie zauważyli, że minęła godzina odkąd zaczęli rozmawiać. W końcu przerwały im jej przyjaciółki, zaciekawione tym, że całkowicie zniknęła na tyle czasu. Kazały jej przedstawić swojego rozmówcę. Po kilku minutach wścibskich pytań postanowiły zostawić ich samych i pójść potańczyć. Milczeli przez chwilę, gdy jej przyjaciółki się oddaliły i patrzyli na siebie z ciekawością. W końcu przerwała ciszę, chociaż nie do końca można mówić o ciszy, gdy w tle gra głośna muzyka. Zapytała go, jak to się stało, że ich rodzice tak nagle przestali się widywać. Nie oczekiwała odpowiedzi, chciała tylko przywołać ten fakt. Podobnie jak ona, nigdy nie pytał o to rodziców. Podsumował to, mówiąc że wcale by się nie zdziwił, gdyby to była wina jego rodziców, biorąc pod uwagę ich pozostałe znajomości. Uśmiechnął ...