-
Kurew Margarita i jej trzy dziurki
Data: 24.02.2026, Kategorie: Prostytutki, Autor: Andrzej Nowak, Źródło: SexOpowiadania
... rozkroku, z wypiętym biodrem i uśmiechała się łobuzersko.— Żona wyjechała ? — spytała z lekko skrywaną kpiną w głosie.— A widzisz tu jakiś ślad kobiecej ręki ? — odparłem — Dzięki Bogu, nie ma już żony. Na razie mam dość żon. Kobiety robią facetom w życiu bałagan.— Bzdura ! – ostro zaprotestowała — to faceci robią kobietom w życiu bałagan !Podałem jej kieliszek z mojito gapiąc się na jej ciało. Podeszła do mnie powoli, otarła się o mnie cycuszkami. Jej sutki sterczały bosko. Chwyciłem ją za biodra, przyciągnąłem do siebie. Poczułem znowu falę pożądania a moja pałka stanęła znowu. Odstawiła drinka, odchyliła głowę, pokazując piękną, długą szyję. Piszę „piękną” choć była już naznaczona pierwszymi zmarszczkami – jednak przez to była jeszcze bardziej interesująca. Przeciągnąłem po niej językiem – nadstawiła się chętnie; uklęknąłem przed nią. Rozchyliła szerzej nogi. Wsunąłem w nią język. Pozwoliła mi na to bez protestu. W środku była ciasna, jej cipka miała bardzo małe wargi sromowe, prawie nie widać było łechtaczki. Lizałem ją w środku, aż zrobiła się całkiem mokra i ugięły się pod nią nogi. Dłonie wbiła mi we włosy i jęknęła. Zacząłem ssać jej wargi sromowe; zachwiała się aż musiałem ją przytrzymać.Pociągnąłem ją do łóżka. Upadła na mnie, podałem jej gumkę. Wsadziła sobie ją do ust i ustami mi ją nałożyła na kutasa a potem na nim usiadła, obejmując swoimi udami moje biodra. Skórę miała jasną, prawie białą, brzuch pięknie wysklepiony. Uniosła ręce, wplotła je w swoje włosy i ...
... biodrami zaczęła tańczyć na moim kutasie. Wszedłem w nią głęboko. Moje dłonie chwyciły ją mocno, zaborczo za kostki nóg. Żałowałem że nie dała mi bez gumy. Ciało miała świetne, ruchy kocie. Pachniała bosko dojrzałą kobiecością – mieszanką potu, gorzkich perfum, alkoholu i tytoniu.Zmieniliśmy pozycję na misjonarską, ale podłożyłem jej poduszkę pod biodra a ona zaplotła na mnie swoje nogi. Posuwałem ją długo; kilkakrotnie opóźniałem wytrysk. Była kurwą i umiała grać profesjonalnie, ale w rękach doświadczonego mężczyzny odpuściła i dała się prowadzić. Też miała ochotę na orgazm i postanowiłem jej go dać. Dochodziła długo, aż w końcu jej ciałem szarpnął spazm, wygięła się w łuk, zesztywniała, prawie przestała oddychać kiedy spuściłem się. Umiała łączyć pracę z przyjemnością.Doznania byłyby lepsze gdyby nie guma, ale i tak było bosko.Opadliśmy na łóżko dysząc. Chwilę leżała, po czym odwróciła się na bok i badawczo mi się przyglądała w zamyśleniu. Pogładziłem ją po nagim ramieniu i piersi. Uśmiechnęła się.— Fajna jesteś, wiesz ? — usłyszałem swoje słowa i aż się zaczerwieniłem ze wstydu że opowiadam takie banały. Nie wyśmiała mnie, nie parsknęła, choć słyszała ten tekst tysiące razy. Zamiast tego usłyszałem jej słowa:— Ty też jesteś fajny.Zdjęła gumę z mojego członka, zawiązała i przyglądała się zawartości.— Dużo tego — orzekła ze znawstwem. — trzeba się częściej ruchać. Po co się męczyć ?Nie czekając na odpowiedź, przytuliła się, zarzuciła na mnie nogę i skubnęła mnie w ucho. Potem ...