1. "Pomocna" siostra


    Data: 27.02.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania

    ... informacje, które dostałem od mojej siostry.Obgadaliśmy z Kariną z grubsza taktykę, zrobiłem w piątek zakupy chipsów, ciastek i napojów.W sobotę o czwartej po południu Patrycja przyszła. Tak jak uzgodniliśmy, to ja otworzyłem drzwi, Karina była wtedy w łazience.— Cześć, Karina wspominała, że przyjdziesz wejdź, proszę — powitałem gościa.— Cześć, jestem Patrycja — usłyszałem miły dziewczęcy głos — Karina wspominała, że ma fajnego brata.— Miło to słyszeć i fajnie jest mieć taką sympatyczną siostrę — odparłem — jestem Zbyszek.Z bliska była jeszcze ładniejsza, no cudo dziewczyna!— Pokój Kariny jest tam, wejdź i rozgość się — zaproponowałem, a sam poszedłem do swojego pokoju.— Yes, yes, yes ! — pomyślałem.Dziewczyny gadały, słychać było, jak śmieją się głośno. Po godzinie Karina przyszła do mnie z propozycją:— Chciałbyś z nami oglądnąć film? Może ci się spodoba.— Jasne siostra, nawet romansidło przeżyję, byle blisko niej — odpowiedziałem.Po chwili siedzieliśmy razem w salonie a Karina wtykała flasha z boku telewizora.Film był z gatunku przygodowego, według mnie ciekawy i trzymający w napięciu. Komentowaliśmy na bieżąco akcję, sugerowaliśmy opcje rozwoju akcji. Oczywiście przyniosłem chipsy i napoje, żeby było jeszcze sympatyczniej.Około siódmej, gdy film dobiegł końca, Patrycja powiedziała, że musi wrócić do domu na kolację.— Miło było cię poznać, jesteś sympatyczną dziewczyną — zdecydowałem się na szczere wyznanie.— Dziękuję, to miłe z twojej strony — odparła lekko zdziwiona moim ...
    ... odważnym komentarzem — ty też jesteś fajnym chłopakiem, Karina miała rację. Zresztą chyba to ty mi się przyglądasz przez okno.Pożegnaliśmy się, Karina z Patrycją wymieniły się całusami i tak zakończyło się nasze spotkanie.— Karina, dzięki wielkie, jesteś nieoceniona — dziękowałem siostrze — jak widzisz, to bardzo sympatyczna dziewczyna, nawet nie zdaje sobie sprawy, ile spermy przez nią wylałem.— Braciszku, jeszcze jedno spotkanie w trójkę, a potem działacie we dwójkę, OK? — podsumowała.— Obiecuję, że się postaram — odparłem.Po kilku dniach spotkaliśmy się ponownie we trójkę, ale tym razem u Patrycji w domu. Graliśmy w karty i gry planszowe. Było wiele śmiechu, ale i rywalizacji, wspominam ten wieczór bardzo dobrze. Przy pożegnaniu Karina niespodziewanie zaproponowała:— Słuchajcie, co powiecie na grę w … rozbieranego? Moje koleżanki grały w to i miały wielki ubaw. Co wy na to? Możemy to zorganizować u mnie w pokoju.Spojrzałem na Karinę, potem na Patrycję. Pytanie było zabójcze, ale raz kozie śmierć.— Chętnie zagram z wami — odpowiedziałem.— Muszę się zastanowić — odparła Patrycja — Jutro dam ci Karina odpowiedź, OK?Wróciliśmy do domu w radosnych nastrojach, nawet rodzice byli zaskoczeni.— Jest dobrze, nie powiedziała od razu i stanowczo NIE, więc czekamy — podsumowała Karina.— W sumie masz rację — odparłem — oby się zgodziła. Gdy Karina wróciła po szkole, od razu przyszła do mnie z informacją:— Jest OK, zgodziła się! Ale zastrzegła, żeby naszych rodziców na pewno nie będzie w ...
«1...345...8»