-
Weekend
Data: 28.02.2026, Kategorie: Romantyczne, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania
... się i pocałowała.– Łazienka wolna, twoja kolej — usłyszałem.Kiedy wstałem i zacząłem się rozbierać, nie umknął jej widok mojego podniecenia. Trudno byłoby nie zauważyć, a poza tym ja też nie starałem się zbytnio go ukrywać. Bo i czego się mam wstydzić. Przecież to sama radość, kiedy podnieca cię własna żona. Zarówno dla mnie, jak i dla niej. Uśmiechnęła się i położyła na łóżku.– Nie siedź za długo, czekam spragniona na ciebie — powiedziała, zalotnie się uśmiechając.Bez zbędnej zwłoki wszedłem do łazienki i wskoczyłem pod prysznic. Myłem się szybko, myśląc tylko o tym, że za chwilę będziemy się kochać. Wytarłem się i nagi wkroczyłem do sypialni.Leżała na plecach patrząc jak zbliżam się ku niej. Męskość dumnie prężyła się w erekcji, a ja miałem wrażenie, że z każdym kolejnym krokiem zbliżającym mnie do łóżka pęcznieje jeszcze bardziej. Ręką sięgnęła do ręcznika. Ukazała mi swoją nagość. Wszedłem na łóżko, pochyliłem i nasze usta się zbliżyły. Pocałunek trwał długo. Języki spotykały się, a dłonie zaczęły błądzić po naszych oczekujących pieszczoty ciałach. Przesunąłem usta wzdłuż szyi, zatrzymałem się na piersiach. Językiem omiatałem rosnące w szybkim tempie brodawki. Sięgnęła dłonią ku mojemu przyrodzeniu. Objęła trzon i lekko ścisnęła. Kilka razy przesunęła wzdłuż trzonu.– Kochaj się ze mną — powiedziała, szeroko rozchylając nogi.Widziałem połyskującą podnieceniem wilgotną cipeczkę. Czekała na mnie. Usadowiłem się pomiędzy nimi. Chwyciłem kutasa i naprowadziłem na ...
... zapraszającą mnie, otwierającą się coraz bardziej, cipkę. Przesunąłem czubkiem penisa wzdłuż płatków jej kwiatu. Samą końcówką dotykałem łechtaczki. Zrobił się mokry jej podnieceniem. Nie mogąc doczekać się mnie w środku, unosiła biodra. Główką rozchylałem delikatnie płatki i kiedy byłem już na wprost wejścia, pchnąłem. Powoli wsuwałem kutasa, słuchając, jak wzdycha. Kiedy wszedł cały, pochyliłem się, a Ona objęła mnie rękami i nogami. Znowu się pocałowaliśmy i zacząłem rytmiczne ruchy. Wysuwałem się tak, że pozostawiałem w niej tylko główkę (zresztą na więcej nie pozwalała, przytrzymując mnie nogami) i ponownie zagłębiałem się w jej wilgotną kobiecość. Szybko złapaliśmy wspólny rytm i razem dążyliśmy do spełnienia. Coraz głośniej jęczała, wysuwając biodra naprzeciw moim ruchom. Nieuchronnie zbliżaliśmy się do spełnienia. Kiedy poczułem zaciskające się wokół trzonu Jej mięśnie i usłyszałem dobywający się z ust jęk przeżywanego orgazmu, przestałem się powstrzymywać. Długo i tak bym nie wytrzymał. Wyrzucałem z siebie, w kolejnych skurczach, fale nasienia. Nasz wspólny orgazm wypełniały Jej wnętrze i nasze ciała. Kiedy emocje opadły, a oddech wrócił do normalnego rytmu, wysunąłem się z niej. Przytuleni leżeliśmy w ciszy, smakując to, co przed chwilą było naszym udziałem. Potem weszliśmy pod prysznic, spłukać nasze niedawno rozgrzane ciała. Wróciliśmy do łóżka i kładąc się na łyżeczkę, słodko zasnęliśmy.Rano obudził nas śpiew ptaków i odgłosy budzącego się do kolejnego dnia lasu. Słońce ...