1. Praktyka w Krosnie.


    Data: 05.03.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania

    ... aksamit dawały tyle doznań, że nie sposób było przerwać i czułem, że już nie długo eksploduję. - Zaraz nie wytrzymam…! - O tak. Tryskaj mi na twarz. Otworzyła usta i wysunęła język. Zupełnie jak na filmach porno. Dłużej już nie mogłem wytrzymać i dysząc głośno wystrzeliłem salwą wprost na jej polik i nos. Natychmiast obiegła ustami główkę mojego członka i kolejne salwy tryskały w jej ustach. Gdy się uspokoiłem jeszcze chwilę go ssała. - Cudowne. Dawno mnie nikt tak nie zalał. Była rozpromieniona. Zbierała palcem nasienie z twarzy i oblizywała go patrząc mi w twarz. - Podobało ci się? - Nie spodziewałem się takiego przyjęcia. - Będziesz miał jeszcze wiele niespodzianek tylko to musi zostać między nami. Jan już nie jest w stanie sprostać moim potrzebom. - Jan to zapewne ogrodnik? - Ogrodnik, kierowca, malarz… pracuje tu dłużej niż ja mieszkam. Dostałam go w spadku z domem. - A duże masz potrzeby? Nie wiem czy sprostam. - Jak nie będziesz chodził na dziewczynki to myślę, że dasz radę. - Nie znam tego miasta. - I dobrze. Tu ci niczego nie zabraknie. Muszę cię uprzedzić, że w domu jest jeszcze Wiola ale ona jest wyłącznie do mojej dyspozycji i nie wolno ci korzystać z jej ciała. - Postaram się zapamiętać. Wracaliśmy niespiesznie. Marta pokazywała mi okolice. Dom od środka okazał się być bardzie przestronny niż można było wnioskować patrząc na niego z zewnątrz. Urządzony w stylu końca XIXw. Kandelabry przerobione na elektryczne, duży kominek. Wysokie do sufitu okna z ciężkimi ...
    ... zasłonami. Sprawiał wrażenie muzeum tyle, że bez zwiedzających. Mój pokój posiadał wielką (jak na moje potrzeby) szafę, ogromne łóżko i przylegającą do pokoju łazienkę z prysznicem. Nastał wieczór i zszedłem do obszernego salonu gdzie miałem nadzieję spotkać Martę i wspólnie zjeść kolację. Widok jaki zastałem sprawił, że mój wydojony przed dwoma godzinami przyjaciel obudził się na nowo. Ciotka siedziała na ciemnobrązowej sofie zupełnie naga. Między szeroko rozłożonymi nogami była głowa(zapewne Wioli) a reszta jej nagiego ciała klęczała ze zgrabnie wypiętą dupką w moim kierunku. Jej cipka ociekała soczkami wprost na drewnianą podłogę. Zamknięte oczy Marty i wyraz jej twarzy wskazywał, że Wiola musi posiadać niezwykłe umiejętności. Stałem i patrzyłem na to przedstawienie. Ciotka nagle wygięła swoje ciało w łuk i głośno jęknęła zapewne na skutek przeżywanego orgazmu. - Nie przestawajjjjj!!! Popatrzyła na mnie i gestem ręki poleciła mi podejść. Stanąłem koło niej a ona energicznie zaczęła ściągać moje spodenki od pidżamy. Wydobyła stojącego na baczność fallusa i pociągnęła mnie do siebie natychmiast wsuwając go sobie do ust. Tak mocnego ssania to jeszcze nigdy nie miałem. Sam zacząłem wykonywać ruchy biodrami wywołując u niej charczenie. Czułem jak Ciasne migdałki stawiają opór. Oczy Wioli patrzyły na nas. Dopiero teraz dostrzegłem, że Wiola nie mogła mieć więcej niż 20 lat. Dużo czasu nie minęło jak znowu moje jądra zostały opróżnione do ostatniej kropli zalewając całe usta Marty. ...