1. Praktyka w Krosnie.


    Data: 05.03.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania

    ... Kolejny raz szczytowała a jej ciało drżało w spazmach a ona jeszcze bardzo mocno ścisnęła sutki prawie je wyrywając. - Dosyć. Dosyć. Wiola wyprostowała się i usiadła na piętach. Miała piękne młode ciało. Sutki sterczały na jej cudownych piersiach. Mimo iż byłem wyssany do końca pragnąłem jej ciała. - Nawet na nią nie patrz. Nie wolno ci jej dotknąć. Ona jest jeszcze dziewicą i w całości należy do mnie. To ja zdecyduje kiedy je straci i z kim. Ton Marty był stanowczy i nie znoszący sprzeciwu. - To ja pójdę do siebie. - Pójdziesz jak pozwolę. Teraz będziesz patrzył jak ja zajmuję się tą młodziutką cipką. Wiola uśmiechnęła się i klękając na sofie wypięła dupkę w kierunku swojej pani. Marta z błyskiem w oku zbliżyła twarz do mokrej cipki i łapczywie zaczęła zlizywać z niej spływające soczki. Potem zaczęła wwiercać się w jej oczko co spowodowało jęczenie Wioli z rozkoszy. Prężyła się i mruczała. - Na co czekasz. Zajmij się moją dupką. Klęknąłem za Martą i zbliżyłem usta do jej tyłu. Jej cipka była czerwona i wilgotna. Zacząłem lizać jej oczko. Naśladując ciotkę wwiercałem się językiem coraz głębiej. Mój przyjaciel znowu zaczął się prężyć choć trochę bolał. Nie wiem ile to czasu trwało. Kark mnie bolał ale lizania nie przerywałem. Obie dziewczyny zaczęły głośniej stękać i jęczeć. Śluz z kutasa skapywał na podłogę. Skończyliśmy te pieszczoty gdy zegar rytmicznie wybijał dziewiątą. Gdy wszyscy się uspokoiliśmy Marta spytała mnie o której mam jutro zajęcia. - Nie mam pojęcia. Jeszcze nie byłem tam. Nie było czasu. - Fakt. Trochę nam się zeszło ale jutro koniecznie musisz tam pojechać. Nie chce by twoja matka miała pretensje do mnie, że nie dbam o ciebie. - Oj. Dbasz ciociu. Bardzo dobrze dbasz. - Tylko nie ciociu!!!
«123»