-
2045 (2)
Data: 24.03.2026, Kategorie: Zdrada kontrolowana, Autor: Tomasis, Źródło: SexOpowiadania
... stali całując się. Beata miała na sobie komplet bielizny, Tomasz ubrany był w garnitur do seksu. Całowali się delikatnie, czarno włosa masowała swą malutką rączką zadartego ku górze członka. Kutas był wielki. Palce kobiety, zdobione czerwonymi pazurkami ledwo obejmowały żylasty członek. Prawa dłoń masowała grube przyrodzenie, lewa bawiła się dokładnie wydepilowaną moszną. Tomasz zsunął wprawnym ruchem ramiączka biustonosza. Ponownie pocałował kochankę. Jego dłonie pieściły jej pulchne cycuszki. -Jesteś gotowa? - Spytał, wzrokiem wskazując kutasa -Mhm.. - Przytaknęła cichutko, po czym powolutku uklęknęła przed prezesem. Trzymała przyrodzenie rączką u nasady. Z zamkniętymi oczyma lizała delikatnie jego żołądź. Wreszcie wzięła go do ust. Prawa rączka kobiety pieściła wilgotniejącą cipkę. Lewa dłoń wprawnie masowała grubego fiuta. Usta Beaty pochłaniały cyklicznie różową żołądź. Z zamkniętymi oczyma dogadzała swemu kochankowi, delikatnie przy tym mlaskając. Wypuściła go delikatnie z ust. Jej języczek pieścił penisa na całej długości. Patrzyła przy tym w oczy Tomasza. Mężczyzna uchwycił chuja, po czym zaczął nim delikatnie uderzać w wysunięty języczek nauczycielki. Kucnęła przed nim cyckami pieszcząc jego mokrego fiuta. Lepki kutas, co chwila znikał między parą dorodnych piersi. Beata ściskała je lekko rękoma. Patrzyła z zainteresowaniem jak potężny chuj, co chwila znika między jej piersiami. Po chwili przerwała delikatnie tę zabawę i znów uklękła. Wpakowała sobie kutasa do ust i ...
... z ochotą zaczęła pochłaniać żołądź. Gdy na chwilę wyjmowała go z ust, zaczęła dokładnie lizać go od moszny po żołądź. Cały czas patrzyła w oczy kochanka. Lewa dłoń opierała się na brzuchu mężczyzny, prawa zaś masowała penisa. Cieniutkie paluszki były pokryte lepką śliną. Tomasz postawił czarnowłosą na nogi i zaczął ją całować. Mężczyzna chwycił za jej udo i uniósł je delikatnie, po czym wprowadził kutasa do mokrej szparki. Posuwał ją delikatnie. Kobieta rozciągała mocno szparkę, rączką szarpiąc wewnętrzna stronę uda. Tempo penetracji narastało. Beata nie chcąc stracić równowagi trzymała mocno krawat kochanka. Tomasz całował jej pachnącą szyję i słuchał coraz głośniejszych westchnień nauczycielki. Tempo ponownie zaczęła wzrastać. Świadczyło o tym klaskanie mokrych ud śliny jąder o zwilżone soczkami pośladki. Beata jęczała już bez przerwy, czym manifestowała doznawaną rozkosz. Na sofie przybrała pozycję na pieska. Z zadowoleniem patrzyła jak prezes palcuje jej nawilżoną czarną dziurkę. Dwa grube palce mężczyzny doskonale radziły sobie z mocnymi mięśniami zwieraczy. Kobieta znów zaczęła cicho jęczeć. Z radością obserwowała, jak po splunięciu na jej kakaowe oczko Tomasz wszedł w nią swym kutasem. Lubrykant spełnił zadanie. Niemal od razu wielka pała ostro zaczęła penetrować ciasny odbyt. Duże piersi zaczęły energicznie się kołysać. Beata popiskiwała coraz głośniej, przymykając oczy. Mimo, że kutas Tomasza wchodził w nią tylko do połowy, czuła ogromny ból. Nie sprawiał on jednak ...