1. Edukacja z ciocia 11.


    Data: 25.03.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Mi Riam, Źródło: SexOpowiadania

    ... się.Całowaliśmy i mizialiśmy się razem. Bożena zaciskała cipką moją męskość stymulując i drażniąc. Byłem znowu gotowy. Uśmiechnąłem się...zrozumiały natychmiast.-“Noooo” rzekła Krystyna “rozładowałeś się...to teraz ruchaj Bożenkę powoli. Zaspokój ją i nie spiesz się.”Bożena cudownie trzymała mnie ścisło przy swym łonie…drapała po plecach.-“Tak kochanie! Tak! Teraz chcę długo i głęboko! Pusia jest rozwarta dla ciebie!” szeptała.Wchodziłem powoli delektując się każdym pchnięciem w jej rozgrzaną szparkę. Zaczęła cichutko jęczeć i postękiwać.-“Dobrze mały!” kontrolowała dymanko ciotka “Teraz na boki, otwórz ją, rozepchaj tę szparę...”obserwowała...”teraz powoli zacznij wbijać głębiej...już jest duża...teraz przyjmie całego...do samego dna...”Kutas musiał już być ogromny i bardzo napięty, bo Bożena starała się wyśliznąć spode mnie.-“Marek! Jesteś ogrooooomny!”-“Nie uciekaj mała!” kontrolowała ciotka “Weź całego!”-“Jest ogrooooomny Krysiu! Daaaaaaasz radę siostraaaaaaa! Noooo mała! Daleeeeeeeej! Weź go głęboooooooko!”-“O bożeeee jaki dużyyyyy! Mareczku kochanieeeeeeerie!”Ruchałem spokojnie, powoli, z premedytacją przeciągając każde pchnięcie w cipkę. Teraz wchodziłem już naprawdę głęboko. Bożena była tak rozwarta, a Pusia tak spragniona. Rozkoszowałem się tą chwilą, gdy ciotka nagle zaczęła głębiej i szybciej oddychać.-“Będzie dochodzić” szepnęła Krystyna...”powooooooooli Marek!” znowu upomniała mnie.-“Daj jej rozkosz!”Bożena zaczęła mocniej pracować cipką i biodrami. ...
    ... Dochodziła.-“Aaaaaahhhhhh! Mareczkuuuuuu! Juuuuuuż kochanyyyyyyy!”Wystrzeliła na mokro bardzo mocno. Nie dałem rady wytrzymać ciśnienia, wypchnęła mnie. Wbiłem się w nią z powrotem, głęboko i mocno, aż krzyknęła.-“O taaaaaak! Jezuuuuuuu! Mareeeeeek!” zaczęła krzyczeć.”Jak dobrzeeeeeee! Ooooohhhhhhh!”-“Dalej mała!” Krystyna pieściła ją “Dawaj siostra! Jeszcze!”Cały czas orgazmowała. Przez te ostatnie kilka godzin zauważyłem, że bardzo długo przeżywała. Wreszcie poczułem, że i ja dochodzę.-“Bożenko?! Ciociu?!”Krystyna była czujna.-“Taaaak! Lej synek, lej w cipcię! Napełnij ją!”Bożena leżała bezwładnie nadal trzymając mnie w objęciu...przeżywała swoją przyjemność. Spuściłem całe nasienie do jej wnętrza kilkoma skurczami. Krystyna położyła rękę na moim tyłku i popychała mnie.-“Marek! Jeszcze nie! Zobacz jak jest jej dobrze! Poczekaj chwilę kochany! Proszę! Odsapnij, nie wychodź!” oddychałem już spokojniej.-“Noooo już? Dasz jej radę jeszcze raz!” uśmiechnęła się stanowczo Krystyna “Proszę kochany!”-“Tak ciociu!” czułem, że kutas znowu napręża się.-“Kochany jesteś! Ruchaj ją kochanie ruchaj!” szeptała.Zacząłem znowu posuwać jej cipkę. Bożena już dochodziła do siebie, gdy nowa fala gorąca zaczęła ją ogarniać.-“Ohhh Mareeeek! Znowuuuuuuuu! Aaaaaaaaa!”Zaczęła znowu wić się pode mną, spragniona samica chodziła pod kutasem czując zbliżający się orgazm.-“Ooooo taaaaaak! Teraaaaaaaaz! Juuuuuuuuż! Mareeeeek kochanieeeeeeee! O bożeeeeeeeeee!” krzyczała wstrząsana dreszczami i konwulsjami całego ...
«1234...7»