-
Slowenia LOVE
Data: 07.04.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
... dziewczyny — rzuciłem.— Pewnie przyszedłeś do mamy? — zapytała z szyderczym uśmiechem Laura.— Twoja kobieca intuicja Cię nie zawiodła — odparłem i chwyciłem dłoń Sylwii — możecie nam nie przeszkadzać z pół godzinki?— Jasne, bawcie się dobrze! — powiedziała Matylda — no chyba że pozwolicie nam obu popatrzeć na doświadczoną parę w akcji?— Mamie należy się dobre dymanko — wypaliła Laura.Wylądowaliśmy więc w sypialni. Ja szybko zrzuciłem swoje ubranie, Sylwia zdjęła z siebie tylko szlafrok i stała teraz naga. Podszedłem do niej, obróciłem plecami do siebie, przeszliśmy tak pod ścianę. Wtedy rozłożyłem jej dłonie na ścianie, chwyciłem w talii i odsunąłem troszkę od ściany. Zrozumiała co chcę zrobić i po chwili stała z rozkraczonymi nogami, pochylona do ściany, wspierając się o nią rękami. Mój penis był już w gotowości, chwyciłem go więc w dłoń, nakierowałem na dziurkę, by po chwili poczuć wilgotną szparkę. Chwyciłem ją za cycki, miętoląc je solidnie i posuwając ją powoli. Po chwili trzymałem ją w talii i nabijałem na mojego napalonego kutasa. Sapałem z zadowolenia, Sylwia mamrotała coś, sapiąc również. Byłem tak napalony, że nie chciałem zmieniać pozycji, finał nadszedł więc dość szybko. Wyjąłem kutasa, chwyciłem w dłoń, Sylwia błyskawicznie obróciła się i klęknęła przede mną.Patrzyłem z zadowoleniem, jak jej twarz i włosy pokrywają się gęstą spermą, jak sklejają jej się powieki, jak oblizuje się i połyka spermę. Gdy wystrzeliłem cały „magazynek” obróciłem się i zobaczyłem, jak ...
... przez szczelinę przy uchylonych drzwiach do sypialni, dwie pary oczu śledzą rozwój sytuacji w pokoju.— O wy świntuchy, ładnie tak podglądać? — spytałem z uśmiechem.— Nie mogłyśmy się opanować, przepraszamy — odezwała się Matylda.Sylwia podążała do drzwi a dziewczyny z zainteresowaniem patrzyły na twarz mamy.— Ale cię zbryzgał! — rzuciła Laura. — Skąd Sławek masz tyle tego w sobie?— Mam zakład produkcyjny, a produkcja idzie pełną parą w moim wieku — odpowiedziałem, gdy Sylwia wyszła z pokoju. — Po południu będę już miał pełny zbiornik, a co jesteś zainteresowana?— Jasne!!! — krzyknęła na cały głos. — A w południe ile będziesz miał w zbiorniku?— Jakieś 70% myślę – odpowiedziałem.— To dla mnie 40% a dla Matyldy 30%! Dasz radę? — spytała dosadnie.Sylwia wróciła właśnie z łazienki i słyszała końcówkę naszej rozmowy.— Na waszym miejscu poczekałabym na te 100% i podzielicie się wtedy po równo — zaproponowała — Sławek, możesz nas odwiedzić wieczorem?— Postaram się, może dam znać około szesnastej? — odparłem. — Podasz mi swój numer telefonu?— Jasne, z przyjemnością — odparła seksownym głosem Sylwia.Poszliśmy razem na basen, potem wróciłem do domu na trzynastą, tak jak obiecałem rodzicom.Podpytałem o ich plany, tym razem chcieli odpocząć w ogródku, więc spytałem, czy mogę na dwie godziny o szóstej po południu wyskoczyć z domu.— Jeśli jest mądra i ładna, to ja się zgadzam — wypaliła mama.— Popieram mamę — dodał tata.— No dobra, niech wam będzie — zdecydowałem się na podjęcie tematu — jest ...