-
Prezent i jego konsekwencje.
Data: 08.04.2026, Kategorie: Inne, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania
... całego w siebie. Pochyliłam się do przodu i oparłam dłonie na Jego piersi. Zaczęłam ujeżdżać. Ocierałam trzonem kutasa o kość łonową, Dostarczając sobie przyjemności, jakiej potrzebowałam. Zatraciłam się w pogoni za przyjemnością, w pogoni za spełnieniem, w pogoni za orgazmem. Mogę powiedzieć, że prawie zapomniałam, że ujeżdżam Męża. Jedyne, do czego dążyłam to orgazm. Wiedziałam, że mam czas tylko dla siebie, jakby samolubnie to nie zabrzmiało. Mój Mąż, chyba jak każdy facet, chociaż do końca tego nie wiem, ponieważ jesteśmy dla siebie jedynymi kochankami, zawsze po pierwszym wytrysku potrzebował więcej czasu, aby ponownie mieć wytrysk. Nabrzmiała łechtaczka oddawała z nawiązką rozkosz, która rozlewała się po całym moim ciele. A ja złapawszy swój właściwy rytm podążałam do bram rozkoszy. Moja cipka była szeroko otwarta i szczelnie wypełniona mężowskim kutasem. Czubek członka uderzał rytmicznie w ścianę pochwy drażniąc od środka łechtaczkę. Musiałam trochę zmienić pozycję. Teraz dosiadałam Go klęcząc i nadal goniąc za zbliżającym się coraz szybciej orgazmem. Pozwoliłam Mu, aby mnie przytrzymywał za biodra i pomagał w rytmicznym unoszeniu się i opadaniu na penisie. I kiedy dogoniłam go a mięśnie cipki ściskały wypełniający mnie pal, głośno krzyczałam w uniesieniu. Spazmy przelatywały przez całe moje ciało, rozkoszy nie było końca. Zrzuciłam mu z oczy opaskę i całowaliśmy się bardzo namiętnie pierwszy raz tego wieczora. Wpychaliśmy nawzajem sobie języki w usta, ...
... sprawdzaliśmy, które z nas sięgnie głębiej. A orgazm powoli zamierał, powoli zostawiał po sobie wspomnienie. Tylko, że… On przecież jeszcze nie skończył. Mocno mnie złapał i położył na plecach. Uniósł mi nogi w górę i leżąc na boku wsunął z powrotem kutasa w cipkę. Opuściłam nogi opierając stopy tuż za jego nogami. Powolnymi ruchami wsuwał się i wysuwał a jednocześnie dłonią drażnił łechtaczkę. Przyjemność wracała do mnie. Starał się nie wykonywać zbyt gwałtownych ruchów, uważał, aby nie wyjść z pochwy całkowicie. Trzymał członek w cipce a palce na łechtaczce i jednocześnie patrzył mi prosto w oczy. Widziałam podniecenie w tych oczach, sama także zapewne iskrzyłam swoim spojrzeniem. Aby jeszcze bardziej zaognić sytuację zaczęłam pieścić swoje piersi. Drażniłam napięte sutki w tym samym rytmie, w którym On mnie posuwał cały czas patrząc w Jego oczy. I nagle poczułam, że zbliżam się kolejny raz do spełnienia, do orgazmu.– Nie przestawaj – wydyszałam. – Zaraz będę miała drugi orgazm.– To ja razem z Tobą – powiedział.I kiedy ścisnęłam kutasa w pierwszym skurczu orgazmu, wbił się maksymalnie głęboko. I wbijał się tak w kolejnych falach skurczów orgazmicznych aż poczułam jak wystrzeliwuje swój ładunek nasienia. Nie był w stanie utrzymać się w cipce. Członek wyskoczył na zewnątrz i ostatnie fale nasienia wylądowały na moim łonie i brzuchu. Do mokrego od potu ciała dołączyły białe pasma wystrzelonej spermy. Zmęczeni, spełnieni zalegliśmy na łóżku. Ciężko oddychaliśmy, powoli wracając do ...