1. Zemsta cz.3


    Data: 12.04.2026, Kategorie: Zdrada Autor: Tomasis, Źródło: SexOpowiadania

    ... zadowoleniem jak w jej dziurce co chwila znika wygolona pała Pana Doktora. Prawa ręka mężczyzny, przy pomocy dildo drażniła jej łechtaczkę.Jego ruchy stawały się coraz szybsze. Pacjentka zaczęła pokrzykiwać z rozkoszy. Jej piersi cudownie falowały, dodatkowo nakręcając kochanka. Chwyciła ją za jedną z nich i zaczął ugniatać.- Och! Wow, coś wspaniałego. - Skwitował spokojnym głosem. Wkrótce Marcelina zmieniła pozycję, siadając. Doktor szybko zaczął ją rozbierać. Najpierw z małą pomocą pacjentki zdjął z niej sweterek, potem zdjął jej podkoszulek, by na końcu odrzucić w kąt czerwony biustonosz. Kobieta położyła się i za jednym razem ściągnęła szybciutko spódniczkę i majteczki.Ułożył ją na rozłożonym fotelu tak, że głowę miała na siedzisku. Z głową odchyloną do tyłu, zaczęła mu robić loda. Pan Doktor w tym czasie zajmował się jej piersiami. Był nimi zafascynowany. Co chwila je ugniatał jedną ręką, w drugiej cały czas trzymając masturbator. Marcelina powoli pieściła go ustami, mokrą rączką masując fiuta u nasady. Wkrótce jej ręka znalazła się na tyłku mężczyzny i zaczęła go mocno do siebie przyciągać. Dławiła się słodko, kiedy penis zaczął w nią głębiej wchodzić. Mężczyzna zaczął posuwać jej cipkę zabawką, którą miał w prawej ręce. Po chwili do lewej ręki, która zajmowała się cycuszkami dołączyły usta bruneta. Zaczął lizać i całować jej sutki, co chwila je podgryzając.Klęczała na fotelu, podpierając się rękoma. Ssała jego fujarę. Mlaskała przy tym głośno. Jej wielkie cycki falując ...
    ... prawie ocierały się o miękkie obicie. Lekarz w tym czasie ściągał z siebie koszulę. Marcelina co chwila wypuszczała go z ust, by za chwilę znów oczyścić go ze śliny i dalej pieścić. Kobieta wprawnym ruchem stóp pozbyła się obuwia, była już całkiem naga. Nagi w górę od pasa kochanek, ubrał delikatnie jej włosy i trzymał ją za głowę, powoli zadając tempo. Jego prawa dłoń leżała na plecach kobiety, co chwila sięgając jej gładkich pośladków.Leżał na plecach w fotelu, gdzie zaglądał paniom pod majteczki. Gorąca szatynka, obrócona plecami do niego ujeżdżała sterczące na baczność działo. Opierała się za plecami, rękoma o jego porośnięty czarnymi włoskami tors. Doktor podtrzymywał jej cudowne uda. Piersi kobiety radośnie podskakiwały w powolnym galopie. Co chwila zarzucała głową do tyłu, odrzucając długie włosy z twarzy. Jęczała podniecająco. Gdy zmęczyła się wymagającą pozycją, zsunęła się z niego. Klęczał więc przed nim, on zaś posuwał ją od tyłu. Kobieta trzymała się za szeroko rozstawione kolana kochanka. Co chwilę jedna z jej delikatnych rączek wędrowała do pipeczki, aby ją troszkę potarmosić.Kiedy oderwał plecy od fotela i usiadł za nią, jego kutas wyślizgnął się z mokrej norki. Pacjentka usiadła na jego podbrzuszu, czując jak podrygujący z podniecenia fiut muska jej krocze. Pan doktor zaczął energicznie masować jej pipkę ręką. Jego ruchy były szalone. Marcelina znów zaczęła głośno popiskiwać. W końcu mocno drżąc zmieniła pozycję. Usiadła bokiem na fotelu, wysoko unosząc prawą ...